• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Marcin Krupiński
  • Blog
  • Recenzje
  • Podcast
  • Nauczę was grać w
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Glass Road – sinusoida emocji

8 listopada 2013/9 komentarzy/w Recenzja/Autor Marcin Krupiński

Przed tegorocznymi targami w Essen przygotowywałem się lepiej niż w poprzednich latach. Zrobiłem listę gier z numerami stoisk i praktycznie do każdej pozycji przynajmniej przejrzałem instrukcję. Tytułem który praktycznie od samego początku znalazł się na szczycie listy było Glass Road. Potem spadł, potem się znowu na niej pojawił, i znowu wpadł, i znowu spadł… sami rozumiecie.

Zaczęło się od skrótu zasad i dwóch elementów mechaniki, które mnie zainteresowały:

  1. Koło z zasobami, które spodobało mi się już w Ora et Labora, a tutaj zastosowane z lekkim „twistem”,
  2. Mechanika karciana, gdzie trzeba dobrze wyczuć co zagrają przeciwnicy i odpowiednio wybrać, i rozegrać pomocników. Nie będę tutaj wnikał w szczegóły, bo Staszek już to zrobił za mnie.

Uwielbiam Race for the Galaxy, Uwe miał już ciekawe pozycje z mechaniką karcianą – gra wskoczyła na listę. Sprawdziłem cenę na stronie Feuerland – 35€ – brzmi dobrze.

Jakiś czas potem gruchnęła informacja, że wersja angielska będzie kosztować dużo więcej. Gra pojawiła się w preorderze w polskich sklepach za ponad 200zł. Z-Man winduje ceny i takie tam – gra spadła z listy i wskoczyła na listę „sprawdzić przed zakupem”.

Na targach okazało się, że jednak angielska wersja kosztuje 35€. Po dniu, albo półtora wahania – grę kupiłem i nawet udało mi się zdobyć autograf Uwe na okładce (dosłownie potknąłem się o niego na innym stoisku wracając z zakupioną grą). Już w Polsce, dokładniej przeczytałem instrukcję. Zapowiadało się świetnie – nie tylko ważne jest co będziemy chcieli zagrać w tej rundzie, ale również w którym momencie. Dużo różnorodnych budynków obiecywało wysoką regrywalność. Nie muszę mówić że gra bardzo szybko wystrzeliła na sam szczyt mojej listy (chociaż grę już miałem).

Usiedliśmy z Agą do dwuosbowej partii. Miałem z tyłu głowy, że mechanika jest trochę inna niż w partii wieloosobowej i nie powinienem spodziewać się takich samych wrażeń z gry jakie będą mnie czekać w pełnym składzie, a mimo to gra powędrowała na sam szczyt listy… gier do sprzedania. Suche, mechaniczne, bez polotu. Wiem pewnie, że Staszek czuje klimat jak niejeden ameritrashowiec przy partii Twilight Imperium 3, ale co to za gra o produkowaniu szkła, gdzie to szkło praktycznie w ogóle nie jest używane w czasie gry? Mechanicznie wszystko gra i z pewnością wielu osobom gra się spodoba – szczególnie że ilość móżdżenia na minutę gry jest naprawdę spora. Tylko, że przez całą grę miałem wrażenie, że oprócz mechaniki nic tutaj nie ma – żadnych emocji, żadnego zaangażowania. Tak jakby gra była zrobiona na szybko, w parę dni, lekko przetestowana (*) i wypuszczona do sprzedaży. Dodatkowo wrażenia estetyczne psuły mi użyte na budynkach czcionki – szeryfowe, najprostsze z możliwych… po prostu brzydkie i nie pasujące do rysunków na żetonach. Podobne odczucia (może poza estetycznymi) miałem ostatnio parę lat temu przy innej grze Uwe Rosenberga – Merkator. Kto jeszcze pamięta ten tytuł? Kto jeszcze w niego gra? Pytanie czy za rok ktokolwiek jeszcze będzie pamiętał o Glass Road?

Przez chwilę coś mi mówiło, żeby dać grze szansę na więcej osób. Że wtedy gra zabłyśnie, będzie taka jak sobie wyobrażałem po przeczytaniu instrukcji. A z drugiej strony – mam na półce tyle świetnych tytułów, które proszą się o kolejną partię, które są lekko zakurzone i zapomniane, a zasługują na więcej czasu spędzonego na stole do grania. Po co mam poświęcać czas na kolejną, średnią grę, która nie przyprawia mnie o szybsze bicie serca?

Glass Road to był jeden z dużych tytułów które kupiłem na targach. Teraz aż się boję zagrać w Nations bo wyjdzie mi że nie ma po co jeździć do tego Essen.

(*) Nie żebym szukał tutaj dowodów na teorię spiskową, ale na BGG jednej z osób udało się wykonać nieskończone combo za pomocą trzech budynków, co dobrze o testowaniu gry nie świadczy.

Tagi: Essen, Glass Road, Uwe Rosenberg
https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/9/2013/11/GlassRoad2.png 438 800 Marcin Krupiński https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/9/2013/05/znadplanszy-marcinkrupinski.png Marcin Krupiński2013-11-08 12:35:562013-11-08 12:35:56Glass Road – sinusoida emocji
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Kawerna – Recenzja 2 w 1
Tydzień po Essen ’14
Essen – dzień 1 (fotogaleria)
Dzień 5 - moje zdobycze 2 tygodnie po Essen
Patchwork – Rosenberg dwuosobowo #3
Essen Vlog – dzień 1 – cały dzień na lotnisku
Essen Vlog #4 – tylko o grach
Essen cz. 3 – jeszcze trochę gier
http://twitter.com/krupinskimarcinhttps://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/kontakt/

Marcin Krupiński
Jestem recenzentem, projektantem gier (niewielu ale zawsze), byłem developerem gier mobilnych. Nie potrafię usiedzieć w miejscu bezczynnie i ciągle próbuję robić nowe rzeczy - pisać, tworzyć, projektować. ZnadPlanszy to projekt stworzony razem z Mirkiem Gucwą - Tycjanem.

Prywatnie tata dwójki dzieci i mąż, a także Nintendomaniak

Marcin Krupiński

NAJNOWSZE WPISY

  • Marvel Zombies Rewolucja X-Men – Rzut Okiem16 kwietnia 2024 - 10:31
  • Hegemony w kilka minut (+ Kryzys i Kontrola)3 grudnia 2023 - 21:39
  • Proszę Wsiadać w kilka minut16 listopada 2022 - 10:22
  • Zacznijmy z początku – odc. 20 – Podsumowanie 2021 i koniec sezonu I16 stycznia 2022 - 17:32
  • Glen More II Kroniki w kilka minut28 listopada 2021 - 09:37
  • Clash of Cultures w kilka (monumentalnych) minut19 listopada 2021 - 14:59
  • Zacznijmy z początku – odc. 19 – Trochę piasku, trochę wody2 listopada 2021 - 20:55
  • Uśpieni bogowie w minutę, kilka minut i godzinę28 września 2021 - 09:32
  • Zacznijmy z początku – odc. 18 – 11 gier które Agnieszka zabierze ze sobą19 sierpnia 2021 - 10:21
  • Zacznijmy z początku – odc. 17 – Krótko i na temat: Red Rising i Cantaloop9 sierpnia 2021 - 09:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Nauczę was grać w
  • Podcast
  • Recenzja

Pages

  • Co aktualnie robię
  • gradanie
  • Kontakt
  • test
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Marcin Krupiński | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: 2 tygodnie po Essen Link to: 2 tygodnie po Essen 2 tygodnie po EssenDzień 5 - moje zdobycze Link to: Karol Madaj uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi Link to: Karol Madaj uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi Karol Madaj uhonorowany Złotym Krzyżem Zasługi
Scroll to top Scroll to top Scroll to top