KeyForge w kilka minut

W Magic: The Gathering grałem tylko chwilę w wersję elektroniczną (i w teorii wiem mniej więcej, co się z czym je). Przez pierwszy cykl grałem w Android: Netrunner, pogrywam od czasu do czasu w Arkham Horror: LCG. To są trzy gry kolekcjonerskie i w żadną nie wszedłem głębiej, bo nie lubię gonić za trendami i non stop budować talii, zmieniać, testować. Może jakbym miał z kim grać regularnie to wyglądałoby to inaczej. Teraz nadeszło wybawienie – gra, która jest podobna do przeze mnie wspomnianych – różne frakcje, moce itp, a jednocześnie nie wymaga budowania talii, bo to co dostajemy jest unikalne i niemodyfikowalne. Oto KeyForge.

Czytaj więcej

Przegląd stycznia 2019

Pomimo tego, że graliśmy w styczniu tylko standardowo – raz w tygodniu w piątki, udało się zagrać w całkiem sporo (jak na mnie) gier. Jedna gra królowała bezsprzecznie na stole – 5 partii w ciągu 5 tygodni, a nie jest to mały tytuł. Udało się nadrobić Azul: witraże Sintry oraz ugruntować sobie zdanie na temat New Frontiers. Chciecie wiedzieć więcej – musicie obejrzeć podsumowanie.

Czytaj więcej

New Frontiers – historia powstania (i rozpakowanie) w kilka minut.

Race for the Galaxy – to moja ulubiona karcianka. Wszyscy gry w zarządzanie i budowaniem silniczka porównuję właśnie do niej. Ale jej historia zapoczątkowała inna gra – Puerto Rico. I teraz Race powraca do swoich planszowych korzeni w postaci New Frontiers. Jak dokładnie wyglądała ta podróż przez ponad 15 lat pokażę w filmie poniżej. Na recenzję gry musicie jeszcze chwilę poczekać, bo pierwsza partia ciągle przede mną, ale pokażę Wam zmiany w mechanice jakie zaszły w stosunku do pierwowzorów tego tytułu

Czytaj więcej

Przegląd grudnia 2018 i Top 9 2018

Pierwszy! Teraz nie dość, że koniec miesiąca i czeka Was zalew podsumowań grudnia, to jeszcze koniec roku więc top gier z 2018 i inne podobne materiały będą na pewno dostępne w dużej ilości. Ale nie oszukujmy się – każdy lubi takie zestawienia. Ja na razie kontynuuję swoje przeglądy miesiąca, a w bonusie krótkie Top 9 z 2018 w postaci zdjęcia/zestawienia. Trzymajcie się ciepło, nie strzelajcie bo te pieniądze lepiej wydać na planszówki! I wszystkiego dobrego na Nowy Rok.

Czytaj więcej

8Bit Box w kilka minut

Wychowałem się na 8bitowych grach. Pacman, Mario, F-Zero, Zelda – to część mojego dzieciństwa, a także dorosłego życia bo bardzo chętnie wracam do tych tytułów. Prób przeniesienia gier komputerowych na planszówki było już sporo, również gier uderzających w nostalgiczne tony. A że ja lubię jedno i drugie, to nie mogłem się powstrzymać przed spróbowaniem 8Bit Box od wydawnictwa 2Pionki. Trzy gry w jednym pudełku, a raczej konsoli.

Czytaj więcej

Coś dla młodszych i trochę starszych dzieci

Jak się ma dzieci to nie da się cały czas grać w Cywilizację Poprzez Wieki, czy Race for the Galaxy. Czasem trzeba spróbować czegoś prostszego. Wtedy dobrze przysiąść do takiej gry, przy której jako dorosły nie będę się nudził. Get Packing to gra o pakowaniu, którego nie cierpię, ale jest to łamigłówka przestrzenna. Monopoly Gamer… to no cóż wariant Monopoly, ale za to z Mario i spółką, a wszystko co ma Nintendowy temat dostaje +1 do oceny. A jak ma takie fajne figurki jak tutaj to nawet +2.

Czytaj więcej

Przegląd listopada 2018

Za dużo gier! Nie daję już rady, ledwo zagram raz, dwa razy w tytuł i już coś nowego ląduje na regałach… i to wcale nie jest moja wina, że tak dużo kupuję! Nie wszystko uda mi się zrecenzować więc idąc tropem lepszych ode mnie: Pełnej Pary i Pograduchy, Piotrka Piechowiaka i Gry Miesiąca oraz Przemyśleń na koniec miesiąca Sebastiana Adamiaka, postanowiłem też pochylić się nad tytułami, w które grałem w tym miesiącu. Oto mój Przegląd listopada 2018. (i tym razem nie będzie żadnych papryczek)

Czytaj więcej

Top 5 gorących premier 2018, w które chcę zagrać

Rok 2018 zbliża się do końca, a tutaj cała lista gier, które wyszły a w które jeszcze nie zagrałem, albo nawet takich których jeszcze nie ma i mają za chwilę się ukazać. Dlatego postanowiłem zrobić listę Top 5 Gorących premier tego roku, w które chcę jeszcze zagrać. A że do każdego tematu muszę podejść z odrobiną humoru postanowiłem trochę podkręcić atmosferę i przy okazji opowiadania o tych grach skonsumować trochę ostrych sosów. Takich naprawdę ostrych. Ostrych jak w najostrzejszy sos świata. Znacie skalę Scovilla? Pod koniec sięgam po miliony jednostek SHU. Ofiar w trakcie nagrywania tego filmu nie było… no może poza moim układem pokarmowym. Ucierpiała tylko patelnia.

Czytaj więcej

X-Wing druga edycja w kilka minut

X-Wing gościł już u mnie w domu parę lat temu. Przyciągnęła mnie wizja gry miniaturkowej, z którą łatwo zacząć przygodę, z ładnymi modelami i w miarę prostym systemem, dającym jednak spore możliwości rozbudowy. Trochę pograłem ale brak partnerów do gry spowodował że X-Winga sprzedałem. Teraz w końcu nadszedł ten moment. Moje starsze dziecko jest na tyle duże, że mogę spróbować znowu. I jak się dobrze składa, że X-Wing otrzymał właśnie drugą edycję, tym razem wydawaną po polsku przez Rebel. Czas więc ponownie przenieść się do bardzo, bardzo odległej galaktyki.

Czytaj więcej

Orbis w kilka minut

Są projektanci i wydawnictwa, w których gry chcę przynajmniej zagrać. Takimwydawnictwem jest Space Cowboys. Na ich tytułach jeszcze się nie zawiodłem. T.I.M.E Stories, Unlock, Elisium czy Splendor to gry, o których pewnie wielu z Was słyszało. Nie każda jest hitem, ale przy każdej bawiłem się dobrze. Dlatego Orbis trafił na moją listę gier do zagrania. Piękne grafiki i dobre wykonanie widać od razu. Jak jest w środku? Dajcie mi kilka minut to Wam pokażę.

Czytaj więcej