Przegląd grudnia 2018 i Top 9 2018

Pierwszy! Teraz nie dość, że koniec miesiąca i czeka Was zalew podsumowań grudnia, to jeszcze koniec roku więc top gier z 2018 i inne podobne materiały będą na pewno dostępne w dużej ilości. Ale nie oszukujmy się – każdy lubi takie zestawienia. Ja na razie kontynuuję swoje przeglądy miesiąca, a w bonusie krótkie Top 9 z 2018 w postaci zdjęcia/zestawienia. Trzymajcie się ciepło, nie strzelajcie bo te pieniądze lepiej wydać na planszówki! I wszystkiego dobrego na Nowy Rok.

Czytaj więcej

8Bit Box w kilka minut

Wychowałem się na 8bitowych grach. Pacman, Mario, F-Zero, Zelda – to część mojego dzieciństwa, a także dorosłego życia bo bardzo chętnie wracam do tych tytułów. Prób przeniesienia gier komputerowych na planszówki było już sporo, również gier uderzających w nostalgiczne tony. A że ja lubię jedno i drugie, to nie mogłem się powstrzymać przed spróbowaniem 8Bit Box od wydawnictwa 2Pionki. Trzy gry w jednym pudełku, a raczej konsoli.

Czytaj więcej

Coś dla młodszych i trochę starszych dzieci

Jak się ma dzieci to nie da się cały czas grać w Cywilizację Poprzez Wieki, czy Race for the Galaxy. Czasem trzeba spróbować czegoś prostszego. Wtedy dobrze przysiąść do takiej gry, przy której jako dorosły nie będę się nudził. Get Packing to gra o pakowaniu, którego nie cierpię, ale jest to łamigłówka przestrzenna. Monopoly Gamer… to no cóż wariant Monopoly, ale za to z Mario i spółką, a wszystko co ma Nintendowy temat dostaje +1 do oceny. A jak ma takie fajne figurki jak tutaj to nawet +2.

Czytaj więcej

Przegląd listopada 2018

Za dużo gier! Nie daję już rady, ledwo zagram raz, dwa razy w tytuł i już coś nowego ląduje na regałach… i to wcale nie jest moja wina, że tak dużo kupuję! Nie wszystko uda mi się zrecenzować więc idąc tropem lepszych ode mnie: Pełnej Pary i Pograduchy, Piotrka Piechowiaka i Gry Miesiąca oraz Przemyśleń na koniec miesiąca Sebastiana Adamiaka, postanowiłem też pochylić się nad tytułami, w które grałem w tym miesiącu. Oto mój Przegląd listopada 2018. (i tym razem nie będzie żadnych papryczek)

Czytaj więcej

Top 5 gorących premier 2018, w które chcę zagrać

Rok 2018 zbliża się do końca, a tutaj cała lista gier, które wyszły a w które jeszcze nie zagrałem, albo nawet takich których jeszcze nie ma i mają za chwilę się ukazać. Dlatego postanowiłem zrobić listę Top 5 Gorących premier tego roku, w które chcę jeszcze zagrać. A że do każdego tematu muszę podejść z odrobiną humoru postanowiłem trochę podkręcić atmosferę i przy okazji opowiadania o tych grach skonsumować trochę ostrych sosów. Takich naprawdę ostrych. Ostrych jak w najostrzejszy sos świata. Znacie skalę Scovilla? Pod koniec sięgam po miliony jednostek SHU. Ofiar w trakcie nagrywania tego filmu nie było… no może poza moim układem pokarmowym. Ucierpiała tylko patelnia.

Czytaj więcej

X-Wing druga edycja w kilka minut

X-Wing gościł już u mnie w domu parę lat temu. Przyciągnęła mnie wizja gry miniaturkowej, z którą łatwo zacząć przygodę, z ładnymi modelami i w miarę prostym systemem, dającym jednak spore możliwości rozbudowy. Trochę pograłem ale brak partnerów do gry spowodował że X-Winga sprzedałem. Teraz w końcu nadszedł ten moment. Moje starsze dziecko jest na tyle duże, że mogę spróbować znowu. I jak się dobrze składa, że X-Wing otrzymał właśnie drugą edycję, tym razem wydawaną po polsku przez Rebel. Czas więc ponownie przenieść się do bardzo, bardzo odległej galaktyki.

Czytaj więcej

Orbis w kilka minut

Są projektanci i wydawnictwa, w których gry chcę przynajmniej zagrać. Takimwydawnictwem jest Space Cowboys. Na ich tytułach jeszcze się nie zawiodłem. T.I.M.E Stories, Unlock, Elisium czy Splendor to gry, o których pewnie wielu z Was słyszało. Nie każda jest hitem, ale przy każdej bawiłem się dobrze. Dlatego Orbis trafił na moją listę gier do zagrania. Piękne grafiki i dobre wykonanie widać od razu. Jak jest w środku? Dajcie mi kilka minut to Wam pokażę.

Czytaj więcej

Fenris Powstaje w kilka minut

Cieszę się i smucę zarazem. Cieszę się, bo miałem okazję zagrać w trzeci dodatek do Scythe, który uwielbiam: Fenris Powstaje. Dodatek inny niż poprzednie i to w dodatku taki o którym za bardzo nie mogę opowiadać, bo zdradzę co jest w środku. Autorzy Fenrisa chcieli żeby kolejne małe i większe dodatki z pudełka, były poznawane przez graczy w ciągu 8 gier składających się na kampanię. Oczywiście po jej zakończeniu (a dla niektórych pewnie i wcześniej jeżeli nie wykażą się cierpliwościa) można, a nawet trzeba grać z poznanymi właśnie modułami i modyfikacjami: do wyboru do koloru. W tej recenzji powiem Wam o swoim wrażeniach po połowie kampanii – bez spoilerów! A czemu się smucę? Bo to ostatni dodatek do Scythe i nie będzie więcej.

Czytaj więcej

My Little Scythe w kilka minut

My Little Scythe to projekt zrodzony z pasji i miłości. Hoby Chou tak bardzo chciał móc pograć w Scythe ze swoją córką, że postanowił przerobić tę rozbudowaną bądź co bądź grę strategiczną, nie tylko tematycznie (wybrał wówczas kucyki Pony), ale również mechanicznie. Nie zmienił jednak wszystkiego tak aby była to prosta gra dla dzieci. Udało mu się coś co wydaje się niemożliwe – przeniósł decyzje i planowanie z Scythe, jednocześnie nie przytłaczając młodych graczy i nadając rozgrywce wesoły, rodzinny klimat. Nawet jeżeli nie macie dzieci, warto się z tym tytułem zapoznać, a dla rodziców 7-8 i więcej -latków to moim zdaniem pozycja obowiązkowa.

Czytaj więcej

Patchwork Express w kilka minut

Gra która trwa 30 minut czyli Patchwork doczekała się wersji Express. Co można jeszcze uprościć w tytule który tłumaczy się 3 minuty? I czy dzięki temu gra będzie lepsza? Czy może zabraknie w niej odpowiedniej głębi? Na te pytania odpowiadam w najnowszej kilkuminutówce o Patchwork Express.

Czytaj więcej