Essen – dzień 1 (fotogaleria)

Krótko bo późno. Przyjechałem na targi w Essen znienacka. Dowiedziałem się o tym 2 tygodnie temu (jestem tutaj częściowo służbowo). Bez zbędnych słów – jest tłoczno jak zawsze, dużo gier jak zawsze (statystykę podnosi Friedman swoimi 504 grami). Poniżej trochę zdjęć – wybaczcie jakość, bo robione telefonem.

0 Udostępnień