• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Marcin Krupiński
  • Blog
  • Recenzje
  • Podcast
  • Nauczę was grać w
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Nadziani Gangsterzy, Suche bóstwa, Mózgożerne przygody (Ekspres)

30 lipca 2015/0 Komentarze/w Blog/Autor Marcin Krupiński

Tutaj powinien być jakiś błyskotliwy wstęp, ale prawda jest taka że moja kreatywność została wyczerpana na tytule tego wpisu. Dlatego nie będę Was męczył i ekspresem opowiem Wam o trzech nowych grach, które ostatnio gościły na moim stole.

Zacznę od utytułowanego Donalda X. Vaccarino i jego Szmalu (tutaj trochę naginam fakty, bo w Szmal miałem okazję zagrać wcześniej ale zaliczam, jako że były to pierwsze partie w polską wersję). O ile nie jestem jakimś wielkim fanem deckbuildingu (budowanie tali w czasie gry) i Dominiona z którego jest znany Pan Donald X., to już draft (czyli wymienianie się kartami w czasie gry i wybieranie które z nich zagramy) bardzo mi pasuje. Szmal opiera się właśnie na tej mechanice, a w połączeniu z ciekawą oprawą graficzną i tematem (jesteśmy gangsterami którzy rozbudowują swoje imperium) dostajemy naprawdę ciekawą pozycję. Gra się bardzo szybko i dostajemy tutaj znak rozpoznawczy autora: niesamowitą regrywalność. W grze pojawia się tylko część kart z talii, a mimo to mamy różne kombinacje, zazębiające się mechanizmy i przyjemne kombinowanie, a to wszystko w bardzo krótkim czasie. Na pewno warto się przyjrzeć.

Kolumny w Elizjum

Jakiś czas po Szmalu sięgnąłem po inną propozycję od Rebela – Elizjum. Powiem szczerze, że omijałem ją wcześniej szerokim łukiem, głównie dlatego, że spodziewałem się suchej eurogry, o bóstwach. Wiecie co się okazało jak zagrałem? Że to sucha gra o bóstwach – ale jaka wspaniała. Elizjum wpisało się idealnie w mój gust. Uwielbiam gry, gdzie z różnych kombinacji kart próbuję zbudować sobie silniczek do nabijania punktów. Główne skrzypce w tym tytule gra, bardzo prosta ale jakże genialna mechanika zarządzania kolorowymi kolumnami. Każda karta ma pokazane, jakie kolory kolumn musimy posiadać w swoich zasobach (a są ich cztery) aby mieć możliwość zakupu danej karty np. czerwoną i zieloną. Po wybraniu karty, jedną z naszych kolumn musimy odstawić na bok, ale nie musi ona być tego koloru, co oznaczenia na właśnie pobranej karcie. To takie proste, a nakręca rozgrywkę. Trzeba uważnie patrzeć co robią przeciwnicy, przewidywać i wyliczać. Jak dodać do tego dużą regrywalność (w pudełku dostajemy kilka talii bóstw, z czego tylko jedna wchodzi do gry i nadaje zupełnie inny wymiar rozgrywce), to jest to tytuł który muszę mieć w swojej kolekcji. Już wiem, że po Splendor i Black Fleet, to kolejny tytuł od wydawnictwa Space Cowboys, któremu warto się przyjrzeć. A ich kolejna gra, która zadebiutuje w Essen: Time Stories, wygląda równie smakowicie (może w końcu doczekam się na świetną grę o podróżach w czasie).

Tyle kombinowania że czacha paruje

W ostatnim swoim Ekspresie wspominałem o Mage Knight. Tym razem w moje ręcej wpadł tytuł polskiego autora: Błażeja Kubackiego – Mistfall. Po tym tytule spodziewałem się, że zastąpi mi właśnie Mage Knight, do którego ciężko mi wracać po paru tygodniach czy miesiącach niegrania – bo muszę wtedy przypominać sobie większość reguł. Czy Mistfall zasątpi mi Mage Knight? Nie do końca. Na pewno gra jeżeli chodzi o mechanikę jest prostsza niż gra Vlaady Chvatila, łatwiej ją rozłożyć i zacząć grać. Niestety mam wrażenie że instrukcja próbuje nas przekonać, że jest zupełnie na odwrót – możliwe że to po prostu mój mózg słabo przyswajał opis rozgrywki z instrukcji. Całe szczęście tutorial w internecie mi pomógł i mogłem zasiąść do gry (część 1 | część 2 i niedługo powinny pojawić się kolejne, ale te dwie części na początek wystarczą). Sama gra przypomina mi właśnie Mage Knight, że jest swego rodzaju zagadką – jak wybrnąć z sytuacji mając tylko pewne karty na ręce i dodatkowe zasoby do dyspozycji. Przygotujcie się na nie lada móżdżenie i kombinowanie, bo każda karta zazwyczaj może zostać wykorzystana na kilka sposobów. Sam system jest rozbudowany i ciekawy, ale mój ostateczny osąd zostawiam sobie na później – kiedy uda mi się zagrać w kolejny scenariusz. Na razie nawet podstawowy mi mocno dał łupnia – trzeba znać karty swojej postaci i przede wszystkim znaleźć postać, której styl grania (czyli karty) nam najbardziej odpowiadają, a że mamy w pudełku ich kilka, to jest co robić. Na razie grałem tylko solo i na długie wieczory mogę polecić sprawdzenie Mistfall.

Do następnego Eskpresu, gdzie prawie na pewno napiszę o Impulse, w który w końcu udało mi się zagrać. A że zbliża mi się też urlop, to mam nadzieję poznać nowe, ciekawe tytuły, o których będę mógł Wam coś napisać (może w końcu uda mi się zagrać w Imperial Assault i Martwą Zimę!).

Tagi: Elizjum, Mistfall, Szmal
https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/9/2015/07/ekspres4.jpg 404 900 Marcin Krupiński https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/9/2013/05/znadplanszy-marcinkrupinski.png Marcin Krupiński2015-07-30 18:36:002021-01-16 19:14:04Nadziani Gangsterzy, Suche bóstwa, Mózgożerne przygody (Ekspres)
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Elizjum – Kosmicznym Kowbojom można ufać
http://twitter.com/krupinskimarcinhttps://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/kontakt/

Marcin Krupiński
Jestem recenzentem, projektantem gier (niewielu ale zawsze), byłem developerem gier mobilnych. Nie potrafię usiedzieć w miejscu bezczynnie i ciągle próbuję robić nowe rzeczy - pisać, tworzyć, projektować. ZnadPlanszy to projekt stworzony razem z Mirkiem Gucwą - Tycjanem.

Prywatnie tata dwójki dzieci i mąż, a także Nintendomaniak

Marcin Krupiński

NAJNOWSZE WPISY

  • Marvel Zombies Rewolucja X-Men – Rzut Okiem16 kwietnia 2024 - 10:31
  • Hegemony w kilka minut (+ Kryzys i Kontrola)3 grudnia 2023 - 21:39
  • Proszę Wsiadać w kilka minut16 listopada 2022 - 10:22
  • Zacznijmy z początku – odc. 20 – Podsumowanie 2021 i koniec sezonu I16 stycznia 2022 - 17:32
  • Glen More II Kroniki w kilka minut28 listopada 2021 - 09:37
  • Clash of Cultures w kilka (monumentalnych) minut19 listopada 2021 - 14:59
  • Zacznijmy z początku – odc. 19 – Trochę piasku, trochę wody2 listopada 2021 - 20:55
  • Uśpieni bogowie w minutę, kilka minut i godzinę28 września 2021 - 09:32
  • Zacznijmy z początku – odc. 18 – 11 gier które Agnieszka zabierze ze sobą19 sierpnia 2021 - 10:21
  • Zacznijmy z początku – odc. 17 – Krótko i na temat: Red Rising i Cantaloop9 sierpnia 2021 - 09:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Nauczę was grać w
  • Podcast
  • Recenzja

Pages

  • Co aktualnie robię
  • gradanie
  • Kontakt
  • test
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Marcin Krupiński | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla Link to: Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla Link to: CVlizacje – bo czasem trzeba być cwaniakiem Link to: CVlizacje – bo czasem trzeba być cwaniakiem CVlizacje – bo czasem trzeba być cwaniakiem
Scroll to top Scroll to top Scroll to top