• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Marcin Krupiński
  • Blog
  • Recenzje
  • Podcast
  • Nauczę was grać w
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

7 Cudów Świata: Babel – ósmy cud świata

7 lipca 2015/15 komentarzy/w Recenzja/Autor Marcin Krupiński

Bardzo lubię 7 Cudów Świata. Jak do tej pory kupowałem wszystkie dodatki, ale zapowiedź 7 Cudów: Babel powitałem raczej chłodno. Otóż autor postanowił dołożyć planszę, na której wszyscy gracze będą wspólnie budować tytułową wieżę. Było też coś wspomniane o dodatkowej interakcji z graczami, którzy niekoniecznie są naszymi sąsiadami. Postanowiłem spasować i nie interesować się tym dodatkiem, głównie dlatego że wydawał mi się przekombinowany i dodany na siłę. Po premierze zaczęły spływać pierwsze recenzje… i praktycznie wszyscy rozpływali się nad tym dodatkiem. Nie raz i nie dwa usłyszałem, że Babel odświeżył graczom 7 Cudów i znowu mają ogromną ochotę grać w tę grę. I wiecie co? Mieli 120% racji.

Na ten dodatek, jak to jest ostatnio w modzie, składają się moduły, w tym przypadku w liczbie dwa. Możemy je włączyć do gry osobno lub razem, a także możemy je połączyć razem z poprzednimi dodatkami czyli Liderami i/lub Miastami. Żadne elementy Babelu nie wpływają bezpośrednio na karty Liderów czy Miast tak więc można grać bez nich i nie mieć poczucia, że coś ciekawego może nas ominąć. Pierwszy moduł to budowanie tytułowej wieży. W pudełku dostajemy 24 duże i bardzo grube kafle, które gracze będą „budować” (odrzucając jedną kartę) na wspólnej planszy pośrodku stołu. Za ich zbudowanie na koniec gry otrzymamy punkty, ale to nie jest ich główna funkcja. Na każdej z części wieży Babel mamy ikony, które informują nas jak zmieniają się reguły gry np. w danej erze otrzymujemy żetony zwycięstwa o niższej wartości, albo musimy płacić o jedno złoto więcej za zakup surowców od sąsiadów, albo upgrade kart kosztuje nas tyle monet co numer aktualnej ery itd. itp. Miejsc na planszy jest trzy albo cztery, w zależności od liczby graczy, tak więc kolejne elementy wieży, będą zakrywać te wcześniej zagrane. Razem z wieżą, która będzie się wznosiła na środku stołu, będą non stop zmieniały się reguły gry.

Wrażenia część 1.

Pierwsze ery w pierwszych partiach, mijają raczej bez budowania elementów wieży. Dopiero po jakimś czasie zaczynamy dostrzegać nowe kombinacje i otwierają się nam oczy na nowe możliwości.. głównie szkodzenia innym. W pewnej partii bardzo szybko wyłożyłem pierwszy kafelek, który powodował, że zamiast jednego żetonu porażki, otrzymuje się dwa. Moi przeciwnicy oczywiście zaczęli się dozbrajać i bardzo się zdziwili kiedy ja tego nie robiłem. Ten czas poświęciłem na rozbudowę swojej „infrastruktury” i jak było łatwo przewidzieć na koniec otrzymałem 4 żetony porażki. Natomiast nie wiedzieli, że mam na ręku Lidera (Liderkę) Semiramis z dodatku Miasta, która za każdy żeton porażki daje 1 punkt siły. Oczywiście wyłożyłem ją na początku II ery i tym samym wyskoczyłem na przód wyścigu zbrojeń. To jest tylko taki drobny przykład, jak ten moduł może wpływać na grę. Bo jego siła leży przede wszystkim w tym, że każda kolejna partia będzie inna. Trzeba nauczyć się dostosowywać do zmieniających warunków i nie bać się zagrywać efektów, które uderzają we wszystkich graczy o ile wydaje nam się, że nas uderzą trochę mniej. Dodatek szczególnie polecam na więcej graczy, wówczas gra wydaje się żywsza i rzeczywiście mamy pewien wpływ na to, co się dzieje u graczy, którzy z nami nie sąsiadują.

Ale to nie koniec, bo w pudełku znajdziemy również przerośnięte karty Wielkich Projektów. Projekty Wielkie to i karty są Wielkie. I Wielkie są też zasoby żetonów, które są dołączone do tego modułu. Popatrzcie tylko na zdjęcia – jest tego bardzo dużo i w konkretnej partii użyjecie tylko niewielkiej części tych żetonów. Tematycznie Wielkie Projekty, to budowle wznoszone wokół Wieży Babel jak mury, czy drogi. W każdej Erze mamy do wspólnego zbudowania jeden taki projekt. Ma on swój konkretny kolor i koszt. Kolor mówi nam, że po wybudowaniu w naszej cywilizacji karty takiego samego koloru, możemy dołączyć się do budowy Projektu, płacąc pewien koszt wyrysowany na karcie. Jeden gracz może dołączyć się wiele razy, bo za każdy etap Projektu, który pomożemy zbudować (oznaczany przez pobranie drewnianego znacznika z karty budowli) otrzymamy nagrodę np. jeden ze wspomnianych żetonów, a które można użyć w czasie gry…. ALE (musiało być jakieś Ale prawda?), to wszystko pod warunkiem, że uda się skończyć Wielki Projekt przed końcem ery. (składają się na niego etapy w liczbie o jeden mniejszej niż liczba graczy). Jeżeli się nie uda ukończyć Projektu, wówczas wszyscy którzy nie wzięli udziału w budowie ponoszą karę np. tracą wszystkie pieniądze, albo odrzucają jedną ze zbudowanych kart.

Wrażenia część 2.

Podobnie jak z wieżą Babel, początkowo wydaje się, że ten moduł niewiele wnosi. Ot proste budowanie. Tyle, że kary za niedołączenie są często bardzo dotkliwe, a na początku gry nie zawsze mamy dodatkowe surowce czy pieniądze na dołączenie się do Projektu, albo nie bardzo nam „po drodze” z kolorem budowli. Pod koniec gry, koszt dołączenia się do Wielkiego Projektu jest niemały i czasami trzeba się mocno natrudzić żeby udało się zbudować chociaż jeden etap. Nawet jeżeli nie będziemy mieli trudności z budową, to niejednokrotnie trzeba zmienić plany i wystawić inną kartę niż by się chciało, tylko po to żeby dołączyć się do Projektu i zgarnąć nagrodę. Ponownie moduł zwiększa interakcję przy stole i wpływa na rozgrywkę, powodując że kolejne partie zaczynają się różnić mocniej niż gdybyśmy nie grali z tym dodatkiem.

Ale jak to wszystko pomieścić?

Jedyny problem jaki mam w tym momencie z 7 Cudów: Babel to pomieszczenie tego wszystkiego na stole i w pudełku. Kart i żetonów zrobiło się już naprawdę dużo. Całe szczęście na BGG można znaleźć trochę ciekawych projektów, jak wykonać wypraskę, która pomieści wszystkie elementy i zmieści się do pudełka z grą podstawową 😉

Obecnie Babel to mój ulubiony dodatek po Cudach Świata (dodatkowe plansze Cudów). Jeżeli nie macie Liderów i Miast, to moim zdaniem jest to pierwszy dodatek, w który możecie się zaopatrzyć (ewentualnie rozważcie jeszcze Liderów, a Miasta zostawcie sobie na koniec). Nie wahajcie się tak jak ja – Antoine Bauza pokazał tym dodatkiem, że ma znakomite pomysły na rozwój 7 Cudów i daleko mu do przysłowiowego „dojonka”.

  • Kupić

    Jeżeli macie 7 Cudów i grywacie w nie w miarę regularnie to jest to tzw „musiszmieć”

    Nawet jeżeli nie gracie bardzo regularnie to też warto się zaopatrzyć w Babel bo to bardzo ciekawy dodatek

  • Zagrać u kolegi

    Jak 7 Cudów ledwo mieści się na Waszym stole, to Babel może być tą kroplą, która przepełni puchar goryczy… znaczy się przestaniecie się mieścić z tą na stole

  • Unikać

    Tylko jeżeli macie alergię na gry ocierające się o biblijne tematy.

Dziękuję wydawnictwu Rebel za przekazanie 7 Cudów: Babel do recenzji

Tagi: 7 Cudów Świata, Babel, Rebel
https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/9/2015/07/WP_20150707_16_18_32_Pro.jpg 856 1024 Marcin Krupiński https://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/9/2013/05/znadplanszy-marcinkrupinski.png Marcin Krupiński2015-07-07 17:28:142021-01-16 19:14:067 Cudów Świata: Babel – ósmy cud świata
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Domek – takie remonty to ja lubię
Pyrkon 2016 – nadchodzące gry
Imago w trzy minuty lub krócej
Otchłań – otwórzcie wrota do innych wymiarów Tash-Kalar
Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla
Wyprawa Endurance i Światło Wiary – dodatki do TIME Stories
Alchemicy – wytrawna mikstura nie dla każdego
Bąbelsy w 3 minuty
http://twitter.com/krupinskimarcinhttps://marcinkrupinski.znadplanszy.pl/kontakt/

Marcin Krupiński
Jestem recenzentem, projektantem gier (niewielu ale zawsze), byłem developerem gier mobilnych. Nie potrafię usiedzieć w miejscu bezczynnie i ciągle próbuję robić nowe rzeczy - pisać, tworzyć, projektować. ZnadPlanszy to projekt stworzony razem z Mirkiem Gucwą - Tycjanem.

Prywatnie tata dwójki dzieci i mąż, a także Nintendomaniak

Marcin Krupiński

NAJNOWSZE WPISY

  • Marvel Zombies Rewolucja X-Men – Rzut Okiem16 kwietnia 2024 - 10:31
  • Hegemony w kilka minut (+ Kryzys i Kontrola)3 grudnia 2023 - 21:39
  • Proszę Wsiadać w kilka minut16 listopada 2022 - 10:22
  • Zacznijmy z początku – odc. 20 – Podsumowanie 2021 i koniec sezonu I16 stycznia 2022 - 17:32
  • Glen More II Kroniki w kilka minut28 listopada 2021 - 09:37
  • Clash of Cultures w kilka (monumentalnych) minut19 listopada 2021 - 14:59
  • Zacznijmy z początku – odc. 19 – Trochę piasku, trochę wody2 listopada 2021 - 20:55
  • Uśpieni bogowie w minutę, kilka minut i godzinę28 września 2021 - 09:32
  • Zacznijmy z początku – odc. 18 – 11 gier które Agnieszka zabierze ze sobą19 sierpnia 2021 - 10:21
  • Zacznijmy z początku – odc. 17 – Krótko i na temat: Red Rising i Cantaloop9 sierpnia 2021 - 09:42

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Nauczę was grać w
  • Podcast
  • Recenzja

Pages

  • Co aktualnie robię
  • gradanie
  • Kontakt
  • test
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Marcin Krupiński | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Tuscany – nie jeden a 12 dodatków w pudełku Link to: Tuscany – nie jeden a 12 dodatków w pudełku Tuscany – nie jeden a 12 dodatków w pudełku Link to: Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla Link to: Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla Baronia – wieloosobowe szachy o tytuł króla
Scroll to top Scroll to top Scroll to top