Mała Cywilizacja – czy 10 kart wystarczy do zrobienia gry?
Pewnie wszyscy znacie Łukasza “Wokkiego” Woźniaka? Recenzent. Autor gier. Mąż Oli. Raczej nieczęsto otrzymuję od niego korespondencję, szczególnie taką z prośbą o przetestowanie i zrecenzowanie jego nowej gry. W dodatku gry cywilizacyjnej. Co z tego, że napisał że Małej. Małe jest piękne… podobno. Moje zainteresowanie i zdziwienie rosło z każdym czytanym zdaniem. Karcianka kolekcjonerska? W dodatku rozdawana za darmo przy zakupach w jego sklepie? W dodatku z zestawem początkowym składającym się tylko z 10 kart, które pozwolą na zagranie w dwie osoby? Zwariował – pomyślałem. Dlatego bez wahania zgodziłem się pograć w Małą Cywilizację Łukasza. W końcu nie na co dzień dostaje się szansę publicznego zrugania kolegi recenzenta i wytknięcia mu wszystkich błędów i bzdurnych pomysłów. Tylko jakoś nie bardzo mogę, bo Mała Cywilizacja okazała się naprawdę sprytną grą.

