Wpisy

Wesoła Farma – Agricola dla najmłodszych

W życiu każdego gracza-zapaleńca przychodzi taki dzień, że przestaje chodzić na spotkania planszówkowe z taką częstotliwością jak wcześniej. Musi ograniczyć zakup nowych planszówek, a czasem nawet sprzedać jakieś już posiadane. Ten dzień to narodziny pierwszego dziecka (*). Ale w tym samym czasie w głowie planszomaniaka-rodzica, zaczynają kiełkować Plany (takie przez duże P) o tym jak pokierować losem tego małego człowieczka, tak aby za kilkanaście lat, siadało z nami do stołu i grało jak równy z równym w Age of Steam, Brassa, Zimną Wojnę i Agricolę. Droga to długa i żmudna, bo wypełniona grami typu memory, różnymi odmianami grzybobrania (które będzie kupować nam niezorientowana w temacie rodzina) i wieloma innymi utworami (**), które nie będą wielkimi wyzwaniami strategicznymi dla zaprawionego w bojach gracza. Lecz w pewnym momencie na stole (lub podłodze) do grania z dzieckiem, zaczną pojawiać się tytuły które przykują również uwagę rodzica i ukażą światło w tunelu. U mnie pierwszym takim tytułem okazały się Magia i Myszy, a kolejnym właśnie wydana po polsku Wesoła Farma.

Czytaj dalej