Labirynty x2, Miasta x3 – lots of fun, same przegrane (Ekspres)
Krótkich relacji z gier ciąg dalszy. Tym razem żadnych nowości. Ostatnio każde piątkowe granie wygląda podobnie: „To w co gramy”, [Tu długa cisza, jak się przyglądamy grom na półkach], „To co – Race?”

