Agricola – Chłopi i ich zwierzyniec – uproszczenia są dobre
Jak pisałem wcześniej Uwe Rosenberg wielkim autorem jest, ale na mapę rozpoznawalnych autorów trafił dopiero za sprawą Agricoli. Kto by pomyślał, że gra o uprawianiu roli może odcisnąć takie piętno na współczesnych planszówkach? Mnóstwo elementów i mechanik: hodowanie zwierząt, uprawianie roli, rozbudowa farmy, powiększanie rodziny i śniąca się po nocach konieczność jej wykarmienia (coś co stało się znakiem rozpoznawczym Rosenberga). A co by się stało gdyby usunąć to żywienie? I rośliny, i oranie pola, i pieczenie chleba? I przede wszystkim te całe mnóstwo kart pomocników? Wtedy dostaniemy Agricola: Chłopi i ich zwierzyniec – kolejną dwuosobową grę Uwe. Czytaj dalej


