Rozwiązanie konkursu – Wojna Narodów: polskie karty

Dostałem od Was 70 odpowiedzi na konkurs, który ogłosiłem tydzień temu. W większości z nich podawaliście po trzy pomysły na karty i co mnie bardzo cieszy i smuci jednocześnie, że nie poszliście na łatwiznę. Część pomysłów się nie powtarzała w ogóle, albo bardzo w niewielkim stopniu. Niedużo było “oczywistych” i wszystkim znanych bitew czy liderów. Skupiliście się na ukazaniu niecodziennych miejsc, momentów z historii Polski, czy wspaniałych Polaków, o których nie każdy może wiedzieć. A dlaczego smuci? Bo cholerka muszę teraz wybrać tylko jedną osobę 🙁

Jesteście niesamowici! W wielu przypadkach odświeżyliście mi zapomnianą wiedzę, ale wiele postaci i wydarzeń było dla mnie kompletnie nowych. Bardzo często wspominaliście o Ignacym Łukasiewiczu – polskim chemiku i farmaceucie, przez ogół znany bardziej jako wynalazca lampy naftowej, ale co chyba najważniejsze jako pierwszy na świecie wykorzystał na skalę przemysłową korzyści jakie daje ropa naftowa. Co mnie cieszy (jako informatyka) kilka osób napisało o Janie Czochralskim – polskim chemiku, który w 1916 roku opracował technikę otrzymywania monokryształów (tzw. Metoda Czochralskiego) – stosowaną współcześnie w produkcji kryształów krzemu wykorzystywanych m.in. w półprzewodnikach mających zastosowanie w całej elektronice. Nie zapomnieliście też o Stefanie Banachu.

Wojciech Wiśniewski napisał: Stefan Banach – wiem, że to postać ze znacznie późniejszego okresu (początek XX w.) niż przedstawiony w Wojnie Narodów, ale nie mogłem o nim nie wspomnieć, bo to chyba jeden z największych przegranych, jeśli chodzi o sławę, a jednocześnie jeden z najwybitniejszych polskich naukowców. Przyczyną jest zapewne jego profesja – Stefan Banach był bowiem matematykiem, a “matematyka” dla wielu to niestety niemal synonim słowa “Buka”… Smutny jest ten fakt tym bardziej, że Banach nie był matematykiem pierwszym z brzegu. To człowiek, którego nazwiskiem posługują się specjaliści na całym Świecie i uważam, że to wstyd i hańba, że rodacy o nim nie wiedzą/nie pamiętają. Banach jest prekursorem tzw. analizy funkcjonalnej, jednej z najważniejszych dziedzin królowej nauk, zaś w obrębie tej gałęzi jednym z podstawowych pojęć jest właśnie “przestrzeń Banacha” (przy czym jest tak nazywana nie tylko przez Polaków, ale poważnie – na calutkim globie mówi się o “Banach spaces”; mało tego – Banach ma nawet swoją planetoidę “(16856) Banach”, ale na miejsce w polskich podręcznikach sobie nie zasłużył). Jako ciekawostkę mogę też powiedzieć, że nie tylko jego dokonania zostały tak docenione – podobnie istnieje coś takiego, jak “przestrzeń polska”, dla uhonorowania sukcesów większej rzeszy Polaków na frontach analizy funkcjonalnej.

A wiedzieliście, że wycieraczki samochodowe wymyślił Polak  Ja nie! A napisały mi o tym dwie osoby

Józef Hoffman – muzyk i kompozytor, opracował spinacz biurowy, ponieważ szukał sposobu na spięcie luźnych kartek z zapiskami nutowymi. Jest też autorem wycieraczki samochodowej

Było też kilka pomysłów humorystycznych jak np. te Filipa Grochowina

Zadziwiająco dużo osób uznało że ostatnie zwycięstwo polskich piłkarzy nad reprezentacją Niemiec, było cudem wartym upamiętnienia w grze planszowej. Przykro mi, ale nie jestem wielkim fanem piłki nożnej i w moim sercu numerem jeden jest siatkówka, gdzie mogę cieszyć się świeżo zdobytym Mistrzostwem Świata reprezentacji Polski (tego cudem bym nie nazwał, bo chłopaki po prostu ciężko na to pracowali 😉 )

Było dużo ciekawych zgłoszeń, których niestety nie dam rady tutaj przytoczyć. Dziękuję Wam wszystkim za udział w konkursie. Odzew był tak wspaniały, że postanowiliśmy uhonorować jeszcze trzy dodatkowe osoby, mini dodatkiem do Wojny Narodów: Inspiracje. Wiem, że to nie to samo co nagroda główna, ale mam nadzieję, że ten mały prezent się Wam spodoba.

Marek Majkowski za Pleograf

Aparat kinematograficzny służący jednocześnie do rejestracji materiału filmowego oraz jego projekcji, skonstruowany przez polskiego wynalazcę Kazimierza Prószyńskiego w roku 1894, niecały rok przed podobnym wynalazkiem słynnych braci Lumière.

Marek przygotował też wersję “do druku” Pleografu, a także do drugiej swojej propozycji czyli pompy naftowej Łukasiewicza

Marcin Wicha za Tobago (które to bardzo, ale to bardzo mnie rozbawiło)

Zakładając, że spora część uczestników konkursu wybierze Madagaskar i/lub jego samozwańczego władcę Maurycego Beniowskiego, chciałbym pójść nieco odleglejszym tropem. Zwłaszcza, że “prawa” do Maurycego Beniowskiego roszczą sobie nie tylko Polacy, ale również Węgrzy, Słowacy i Francuzi.

Jako kartę dowódcy do gry Wojna Narodów zaproponuję więc polskiego lennika, średniowiecznego imperialistę, Jakuba Kettlera. Natomiast kolonizowane przez niego (w imieniu Rzeczpospolitej) Tobago jako kartę kolonii. Kto wie, czy gdyby nie ówczesne wojny Polski z Turcją oraz Szwecją, dzisiaj to język polski nie rozbrzmiewałby na plażach tej egzotycznej wyspy?

Katarzyna Myszkowska za Jana Jonstona

Karta lidera, na której znajduje się JAN JONSTON praktycznie zapomniany w Polsce przyrodoznawca, historyk, filozof, pedagog, lekarz, pisarz medyczny i przyrodniczy. Jego prace stanowią podwaliny współczesnej medycyny. Ceniony na zachodzie zapomniany przez rodaków.

Wybrałam postać Jana Jonstona ze względu na jego niezwykle ciekawe życie oraz wkład w naukę. Gdyby nie jego prace medycyna nie rozwijałaby się tak szybko. Warto byłoby uwiecznić tak ważną postać na kartach gry. Dzięki temu grający w Wojnę Narodów mogliby dowiedzieć się o tak wybitnym rodaku.

Nagroda główna: Wojna Narodów

Nie wiedziałem o tym fakcie, chociaż dla wielu z Was pewnie będzie oczywisty. Jest to odkrycie, z którym mamy do czynienia praktycznie przez całe nasze życie i do tej pory nie wiedziałem że jest zasługą Polaka. Wojna Narodów leci do Sebastiana Pokorskiego za Edmunda Biernackiego

Polski patolog, który w 1897 odkrył zależność między szybkością opadania krwinek czerwonych, a ogólnym stanem pacjenta. Popularne badanie OB (odczyn Biernackiego), wykonywane na całym świecie, jako podstawowe badanie przesiewowe. Mało kto wie, iż wymyślił je Polak, gdyż poza granicami badanie to nazywa się ESR (erythrocyte sendimetation rate) a nie OB.

Wszystkim jeszcze raz bardzo dziękuję za odzew – bawiłem się doskonale czytając Wasze odpowiedzi (na przyszłość pamiętajcie: siatkówka, a nie piłka nożna. No i cieszę się, że ktoś pomyślał o cudzie: “Wieliczka” 😉 ). Gratuluję wszystkim zwycięzcom i do następnego konkursu.

 

0 Udostępnień