Wpisy

Studium w Szmaragdzie czyli jak wyszlifować Cthulhu

Nie wiem ilu z Was lubi chodzić do kina czy po prostu oglądać filmy. W kinematografii mamy teraz dziwny okres, gdzie bardzo popularne zrobiło się sięganie po sprawdzone tematy, robienie kolejnych części, czy wręcz próba opowiedzenia tej samej historii na nowo. W świecie planszówek można dostrzec podobny trend. Prym wiedzie oczywiście Fantasy Flight Games, które wydaje kolejne wersje swoich szlagierów. Nasz rodzimy Portal, na tegoroczne targi w Essen przygotował dwie nowe wersje gier sprzed paru lat. Ale czy to źle? Zapytajcie dowolnego projektanta, czy po wydaniu nie ma ochoty jeszcze czegoś zmienić w swojej grze. Gwarantuję, że większość odpowie: “Tak, oczywiście”. Projektowanie to proces, który mógłby nie mieć końca, dlatego nic dziwnego, że po paru latach pojawiają się nowe edycje, ze zmienionymi zasadami, czy też gry inspirowane na poprzednich tytułach. Dzisiaj na warsztat biorę właśnie taką grę: “Studium w Szmaragdzie“, której pierwsza wersja miała premierę stosunkowo niedawno bo 2 lata temu. Jej autor Martin Wallace dość szybko zapowiedział nową wersję, z uproszczonymi mechanizmami. Wiecie jaka była reakcja fanów? Oburzenie. Moim zdaniem niesłuszne.

Czytaj dalej