Western Legends w kilka minut…. a potem jeszcze dodatki

Po Western Legends obiecywałem sobie dużo. Miała to być gra przygodowa, gdzie gracze mają swobodę czy będą prawymi ranczerami, pokerowymi wyjadaczami, czy kowbojami na bakier z prawem. Żadnych utartych ścieżek, swoboda i wolność wyborów. Brzmi świetnie prawda? W wyobraźni widziałem olbrzymią planszę, mnóstwo żetonów, kart i komponentów. A potem zobaczyłem pudło i co ma środku … i szczerze powiedziawszy poczułem lekki zawód. Całe szczęście z każdą chwilą ten zawód się zmniejszał. A co zostało na samym końcu? Zobaczcie sami

Jeżeli chcecie być na bieżąco ze wszystkimi informacjami i recenzjami dotyczącymi Western Legends, wydawnictwo Funiverse utworzyło na Facebooku specjalną grupę do tego celu

0 Udostępnień