Wpisy

3 x 3 minuty o Koszulkach i Koszulkowaniu

Słyszeliście kiedyś o koszulkach na karty i koszulkowaniu? Jak nie to zapraszam do trzyminutówki właśnie o tym. Jeżeli słyszeliście ale nie wiecie czy są koszulki na karty do waszej ulubionej planszówki – zapraszam do trzyminutówki właśnie o tym. A jak wiecie wszystko o koszulkach do kart, to może widzieliście że Rebel wypuścił właśnie linię swoich własnych koszulek? To pewnie chcielibyście zobaczyć jak wyglądają w porównaniu do konkurencji? Jak tak to zapraszam do trzyminutówki właśnie o tym. 3 filmiki w jednym, ale uprzedzam – początek nie jest dla ludzi o słabych nerwach!

Czytaj więcej

Alhambra w trzy minuty

Październik i część listopada minął mi pod znakiem vlogowania, ale stęskniłem się za trzyminutówkami. Na początek coś starego czyli Alhambra. Za niedługi czas – coś nowego, coś niebieskiego i coś pożyczonego (*). Na razie zapraszam więc do budowy.

(*) Tak serio to będzie tylko coś nowego, bo coś niebieskiego – owszem będzie, ale dużo później, a pożyczona gra wskakuje jako moja gra miesiąca do zestawienia u Piotrka.

Czytaj więcej

Terraformacja Marsa

Terraformacja Marsa – Zajrzyjmy do pudełka

Kolejne rozpakowywanie pudła przed obiektywem? Obiecuję, że to ostatnie w najbliższym czasie (*), ale gdy dotarło do mnie pudło wczoraj wieczorem, nie mogłem się powstrzymać i wyciągnąłem kamerę. Gra jest już dostępna i od wczoraj / dzisiaj jest rozsyłana do graczy. Może więc takie wideo przekona ostatnich wahających się czy kupować Terraformacja Marsa.

Czytaj więcej

Imago w trzy minuty lub krócej

Nie jestem wielkim fanem imprezówek. Dużo bardziej wolę zagrać nawet w krótką karciankę niż w grę imprezową. Są jednak wyjątki: Dixit, Tajniacy, Time’s Up. Wszystkie te gry wydało w Polsce wydawnictwo Rebel i chociaż nie wszystkie ich imprezówki mi się podobają (patrz: Koncept) to ich nowe tytuły z tej kategorii oglądam z zaciekawieniem. Jakiś czas temu miałem okazję poznać ich najnowszy, lekki tytuł: Imago. Stworzony przez trio japońskich projektantów. Od otwarcia pudełka wiadomo, że mamy do czynienia z niecodzienną grą, bo jej głównym składnikiem są przezroczyste karty, które nie za często goszczą w planszówkach. Zresztą zobaczcie sami – zajmie Wam to niecałe trzy minuty. Czytaj więcej

Wybuchowa mieszanka – gadżeciarska gra

Lubię gadżety. Duże, małe, przydatne, zbędne. Jestem gadżeciarzem. Planszówki to też swego rodzaju gadżety. Różnego rodzaju drewienka, plastiki, karty, czasem ruszające się elementy planszy – to wszystko jest mniej lubi bardziej gadżeciarskie. Są oczywiście gry które idą krok dalej i tak samo jak w innych dziedzinach mamy gadżety bez których gry mogłyby się obejść jak np: wszelkiego rodzaju wskaźniki i pokrętła w grach FFG, czy wieża do której wrzucamy caballeros w El Grande, ale w ten czy inny sposób ubogacają rozgrywkę. Są też takie wokół których zbudowana jest cała mechanika jak kostkowa wieża w Shogunie. Do tej drugiej grupy dołącza właśnie Wybuchowa Mieszanka.

Czytaj więcej

Domek – takie remonty to ja lubię

Podobno remont domu lub mieszkania to jedno z najbardziej stresujących wydarzeń, które może nas spotkać. Ciągła walka z wykonawcami, próba zmieszczenia się w budżecie, życie na kartonach i w ciągłym kurzu. Ale od czego mamy gry planszowe, żeby takie straszne tematy przedstawić w pięknej oprawie, która powali nas z nóg i zapragniemy robić remonty jeden po drugim? Oczywiście mówię o Domku od Rebela, który już jutro będzie miał swoją premierę!

Czytaj więcej

Otchłań – otwórzcie wrota do innych wymiarów Tash-Kalar

W ostatnim Gradaniu, Ink umieścił Tash-Kalar jako jego zdaniem, jedną z najbardziej niedocenianych gier na rynku. Zgadzam się z nim ale też specjalnie się zbytnio temu nie dziwię. Tash-Kalar to gra logiczna, opierająca się na mechanice szukania wzorów na planszy. Nie każdy to lubi. Mnie podobnie jak Inkowi gra się bardzo podoba (zresztą parę razy dostałem od niego srogi łomot). Niestety nie mam zbyt wielu okazji żeby grać w ten tytuł dlatego, że grono znajomych którzy chcą ze mną grać jest niewielkie. Ostatnio udało mi się pozyskać kolejnego wyznawcę szkoły Tash-Kalar. W sam raz na wypróbowanie nowego dodatku – Otchłań.

Czytaj więcej

Pyrkon 2016 – nadchodzące gry

Nie jestem konwentowym zwierzęciem. Zazwyczaj po jednym dniu spędzonym na targach czy konwencie mam ochotę wrócić do domu. Zawsze się dobrze bawię, a mimo to ciągnie mnie do moich czterech ścian. Z tego powodu ciężko jest mnie wyciągnąć na konwenty, szczególnie jeżeli muszę jechać tam parę godzin. Tym razem zostałem służbowo „zmuszony” do pojechania na Pyrkon (a dlaczego służbowo napiszę innym razem). Nie opierałem się jakoś mocno, bo chciałem w końcu zobaczyć tę imprezę słynącą z cosplayerów, geekostwa i tłumów pozytywnie zakręconych ludzi. Będą na miejscu praktycznie nie grałem w nic wydanego, a skupiłem się na rozmowach z wydawcami i sprawdzaniu zbliżających się gier. Czytaj więcej

Jak grać w Cywilizację: Poprzez wieki – poradnik w wersji wideo

Cywilizacja: Poprzez Wieki to mój numer jeden jeżeli chodzi o planszówki (ex equo z Race for the Galaxy). Nowa edycja dla tej najwspanialszej z gier należała się już od dawna, bo poprzednie wersje nie powalały wykonaniem. W końcu autor gry: Vlaada Chvatil postanowił odświeżyć Cywilizację i nie tylko poprawił jej wygląd, ale również mechanikę, o czym mogliście już przeczytać na znadplanszy. Tytuł ten jest grą skomplikowaną, aczkolwiek jak już raz pozna się reguły, wszystko bardzo zgrabnie układa się w całość – największy problem to właśnie nauczyć się grać w Cywilizację. Aby poradzić sobie z tym problemem, Czesi postanowili rozbić instrukcję na dwie części: zeszyt z regułami oraz wprowadzenie do gry. Ta druga część niestety nie została ukończona na międzynarodową premierę gry, a tym samym podobne opóźnienie przytrafiło się polskiej wersji gry. Już wiemy, że tzw. Workbook nie pojawi się w pudełku z grą, a będzie dosyłany dopiero po jakimś czasie (po wypełnieniu specjalnego formularza na stronie wydawnictwa, dostaniemy go pocztą). Jak więc nauczyć się grać bez tego poradnika? Z moich fimików oczywiście!

Czytaj więcej

Elizjum – Kosmicznym Kowbojom można ufać

Co roku wychodzi blisko tysiąc gier, z czego ponad 600 w ciągu kilku dni na targach w Essen. Nikt, nawet takie osoby jak amerykański podcaster, który zawodowo zajmuje się graniem i recenzowaniem gier – Tom Vasel, nie jest w stanie ograć wszystkich tytułów. Skąd więc biedny gracz ma wiedzieć w jakie gry zagrać? Oczywiście czyta / ogląda / słucha recenzji. A skąd recenzent, taki jak ja, który musi jeszcze normalnie pracować, ma wiedzieć jakimi grami się zainteresować? Przecież nie będę czekał aż wszyscy zrecenzują daną grę i wtedy ja ją wezmę na warsztat? Niestety trzeba kierować się nazwiskiem autora czy pierwszy rzutem oka na grę. W taki sposób czasem ominie się jakąś perełkę – tak ominąłem Elizjum. Całe szczęście, że Filip przyniósł do nas tę grę i mogłem w nią zagrać, bo to jeden z ciekawszych mechanicznie tytułów, które wpadły mi ostatnio w ręce. Czytaj więcej