Wpisy

Jump Drive w 3 minuty

Jump Drive to nowa gra Toma Lehmanna. Mówiąc nowa,  mam na myśli grę opartą na rozwiniętym i lekko zmienionym pomyśle wziętym z The City (Zbuduj Swoje Miasto) i zapakowanym  w uniwersum Race for the Galaxy. Jako największy fan Race’a w Polsce (tytuł który nadałem sobie sam i będę go bronił do upadłego) musiałem ten tytuł sprawdzić. Wiedziałem że nie zastąpi mi mojej gry numer 1 (tak jak nie zrobił tego Roll chociaż go bardzo lubię). Przede wszystkim jest to gra prostsza, w którą z założenie o wiele łatwiej „wejść”, ale która jednocześnie może świetnie nadawać się jako tytuł wprowadzający w Race. Czy się udało? Zobaczcie.

Czytaj więcej

Roll for the Galaxy – czy warto było czekać?

Wiecie jak to jest – napalacie się na jakąś grę, czekacie, czytacie o niej wszystko co się pojawia. Poprzeczka idzie coraz wyżej i wyżej. Wówczas bardzo łatwo żeby tytuł nie sprostał pokładanym w nim oczekiwaniom. Nie pomaga jeżeli premiera gry, tak jak to było w przypadku Roll for the Galaxy, była ciągle przesuwana i odkładana. Moje oczekiwania wobec Roll’a były bardzo wysokie. Tak wysokie, że gra musiała być dokładnie taka jak sobie wyobraziłem – czyli idealna, abym się nie zawiódł. Chyba dość łatwo przewidzieć jak to się skończyło… prawda?

Czytaj więcej

Rozpakujmy Roll for the Galaxy

Gra na którą czekałem bardzo długo. Kościana wersja mojego numero uno – Race for the Galaxy, czyli Roll for the Galaxy. Tytuł, który przeszedł długą drogę, z wieloma potknięciami po drodze. Po wszystkich narzekaniach robię to, czego nie robię praktycznie nigdy przy rozpakowywaniu – sprawdzam wszystkie komponenty bardzo dokładnie. Poza tym, krótko omawiam samą grę, a więcej możecie spodziewać się na dniach.

Czytaj więcej

Labirynty x2, Miasta x3 – lots of fun, same przegrane (Ekspres)

Krótkich relacji z gier ciąg dalszy. Tym razem żadnych nowości. Ostatnio każde piątkowe granie wygląda podobnie: „To w co gramy”, [Tu długa cisza, jak się przyglądamy grom na półkach], „To co – Race?”

Czytaj więcej

Alien Artifacts

Race for the Galaxy: Alien Artifacts – wyboista droga do dodatku

Czekałem na ten dodatek bardzo długo. Od kiedy Tom Lehman ogłosił, że nad nim pracuje, czyli jakieś trzy lata temu, jako wierny fan Race for the Galaxy przebierałem nóżkami z niecierpliwości. Jak się jednak okazało, moja cierpliwość została wystawiona na ciężką próbę.

Historia wydania tego dodatku, to pasmo opóźniających się i odraczanych premier i splot niesprzyjających okoliczności. Jak gra była na ukończeniu, Rio Grande nie miało wolnych grafików do stworzenia ilustracji. Jak graficy się zwolnili, Tom Lehmann nie miał czasu, żeby wrócić do projektowania Alien Artifacts – miał na głowie inne projekty. Kiedy w końcu wrócił, okazało się, że rozgrywka łatwo może być zepsuta przez wrednych graczy. Trzeba było więc grę ponownie porządnie wytestować.

Czytaj więcej