Wpisy

essen-vlog-4

Essen Vlog #4 – tylko o grach

Dzisiaj czwarty i ostatni (ale za to najdłuższy) vlog z Essen. Tym razem praktycznie o samych grach z targów w Essen, ale nie tylko. Ale, że każdy vlog powinien mieć fragment o jedzeniu albo o kotach, to te też u mnie znajdziecie (jak vlogować to vlogować 😉 ). Na chwilę odpocznę od kamery i niedługo wracam z kolejnymi trzyminutówkami i jednym „Nauczę Was grać w…”.

A tymczasem.in…

Czytaj więcej

essen-vlog-3

Essen Vlog #3 – Bradwurst musi być!

Dzień trzeci i zarazem mój ostatni w Essen. Było krótko, ale intensywnie. Teraz czas na ogranie tych kilku gier, które zabrałem ze sobą… o ile przeżyją podróż w walizce. Poza tym trochę zakulisowych zmagań z 42″ ekranem dotykowym, Through the Ages na tablety, a w ogóle to planszomaniacy są świetni! Bradwursty też!

Czytaj więcej

essen-vlog-1

Essen Vlog – dzień 1 – cały dzień na lotnisku

W tym roku jestem krócej na targach w Essen i stwierdziłem, że do relacji podejdę nowocześnie. Hipstersko. Po prostu modnie. Znaczy się nagram vloga z mojego wyjazdu. Niestety internet w hotelu bardzo słaby więc wrzucenie tego na youtube’a trwało długo – stąd to opóźniene. Zapraszam na dzień pierwszy – środa. A ja wracam do montowania vloga z czwartku.

Czytaj więcej

A to dla mnie!

Essen – dzień 1 (fotogaleria)

Krótko bo późno. Przyjechałem na targi w Essen znienacka. Dowiedziałem się o tym 2 tygodnie temu (jestem tutaj częściowo służbowo). Bez zbędnych słów – jest tłoczno jak zawsze, dużo gier jak zawsze (statystykę podnosi Friedman swoimi 504 grami). Poniżej trochę zdjęć – wybaczcie jakość, bo robione telefonem.

Czytaj więcej

cywilizacje

Cywilizacje poprzez Essen

Tegoroczne targi w Essen stały dla mnie pod znakiem gier kościanych i gier „cywilizacyjnych”. Może nie był to aż tak bardzo widoczny trend, ale mimo wszystko było dużo tytułów, które w jakiś sposób próbowały przyjrzeć się tematowi budowania własnej cywilizacji (niekoniecznie poprzez wieki). Dzisiaj opowiem Wam o trzech takich grach, z którymi zdążyłem się zapoznać. W każdą z pozycji zagrałem na razie tylko raz. Przed zakupem nie wiedziałem za wiele o żadnej z tych gier. Nie wszystkie z poniższych gier pozostały w mojej kolekcji.

Czytaj więcej

pandemic-the-cure

Tydzień po Essen ’14

Tegoroczne targi Spiel były dla mnie zupełnie inne. To była moja czwarta wizyta w Essen, ale do tej pory zawsze jechałem jako pomoc dla wydawnictwa Gry Leonardo, które wydało Magnum Sal. W tym roku byłem tam prywatnie i szczerze powiedziawszy, nie wiem czy będę chciał jechać jako „pomoc” jeżeli będę mógł pojechać prywatnie. Oczywiście taki wyjazd jest dość wymagający dla portfela i wcale nie chodzi o koszt zakupionych gier. Podróż, zakwaterowanie, jedzenie – to wszystko składa się na całkiem pokaźną sumkę. A w moim przypadku był to koszt x2. Najlepsza z żon, stwierdziła, że chciałaby zwiedzić targi razem ze mną… nienie, wcale nie miała podejrzeń, że urządzamy sobie hulaszcze imprezy wieczorami. Po prostu stwierdziła, że chciałaby zobaczyć Spiel, a przy okazji spędzić trochę czasu razem. Plany zaczęły się krystalizować na wiosnę. Dostaliśmy olbrzymie wsparcie moich rodziców, którzy na cały tydzień przygarnęli naszą dwójkę dzieci. Pierwszy raz od ponad 5 lat byliśmy tak długo sami, a tydzień „wolności” zakończyliśmy właśnie w Essen. Wyjazd bardzo nam się udał i to jeszcze jak.

Czytaj więcej

Alchemists

Essen cz. 3 – jeszcze trochę gier

Kolejny dzień za mną i niestety też ostatni. Jutro wracamy do Polski. Ale nic straconego bo już umówiliśmy się na poniedziałek na ogrywanie „spielowych” tytułów 😉

Czytaj więcej

WP_20141016_015

Essen cz. 2 – Brass na urządzenia mobilne

Wczoraj udało mi się porozmawiać z Grzegorzem Kościółkiem z Cublo, który jest odpowiedzialny za przeniesienie Brassa na systemy iOS i Android (a możliwe również że na Windows). Już teraz muszę stwierdzić, że gra prezentuje się bardzo dobrze i będę z niecierpliwością czekał na jej wydanie. W planach jest asynchroniczny multiplayer, możliwość grania z komputerem i pass and play. Premiera szykowana jest za rok. Zarówno mi i Agnieszce bardzo przypadł do gustu sposób implementacji gry, który nie jest przeniesieniem gry 1:1, a raczej udanym połączeniem gry wideo i planszowej.

Czytaj więcej

Z pierwszego dnia

Essen 2014 cz. 1

Pierwszy dzień targów za mną. Mnóstwo gier, jeszcze więcej ludzi, ale nawet udało się w coś zagrać albo o jakiejś grze przynajmniej posłuchać. Czytaj więcej

GlassRoad2

Glass Road – sinusoida emocji

Przed tegorocznymi targami w Essen przygotowywałem się lepiej niż w poprzednich latach. Zrobiłem listę gier z numerami stoisk i praktycznie do każdej pozycji przynajmniej przejrzałem instrukcję. Tytułem który praktycznie od samego początku znalazł się na szczycie listy było Glass Road. Potem spadł, potem się znowu na niej pojawił, i znowu wpadł, i znowu spadł… sami rozumiecie.

Czytaj więcej