Wpisy

Królewskie Wielkie Jabłko czyli Potwory w Nowym Jorku

Minęło 5 lat odkąd w moje ręce trafiła, jeszcze wtedy angielska wersja, Potworów w Tokio. Gra zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia: prostotą zasad, grafikami i wykonaniem i przede wszystkim olbrzymią grywalnością. Przez prawie 5 lat miała ona swoje miejsce na mojej półce, aż musiała uznać wyższość swojego młodszego brata – King of New York. Teraz czas na kolejne przetasowanie na półce, bo właśnie zawitała do mnie polska wersja tego tytułu od wydawnictwa Egmont czyli Potwory w Nowym Jorku.

Czytaj więcej

Pan Tu Nie Stał – Demoludy (patronat medialny)

Gra Pan tu nie stał wydana przez wydawnictwo Egmont była dla mnie bardzo miłym zaskoczeniem. Po pierwsze wykonanie było znakomite. Przyciągające wzrok i ociekające klimatem PRLu grafiki powodowały, że ja, osoba urodzona w latach 80, uśmiechałem się wyciągając kolejne żetoniki z towarami. Po drugie: temat stania w kolejce okazał się lepiej spasowany z tematem, niż budowanie chińskiego muru (dla niezorientowanych Pan tu nie stał bazuje na grze Great Wall of China). Może dr Knizia jest mistrzem mechanik, ale wybierania tematyki do gier powinien uczyć się od polskich wydawnictw.

Czytaj więcej

Mumia: wyścig w bandażach – stary gracz, a może

Stary może bardzo nie jestem, ale gram już dość długo i wiele planszówek przewinęło się przez mój stół. Więc co dokładnie może taki stary gracz jak ja? O dziwo może się świetnie bawić przy grze z mechaniką roll & move (rzucamy kostką i poruszamy się tyle ile wyrzuciliśmy). Ale nie przy pierwszej-lepszej grze tego rodzaju. To powinna być gra utytułowana i stworzona przez znanego autora albo autorów, z odrobiną decyzji do podjęcia i kapką negatywnej interakcji. Całe szczęście znam przynajmniej jeden taki tytuł.

Czytaj więcej

Łazienki Królewskie

Pochwalę się: Łazienki Królewskie

Podstawowe informacje o grze i trochę więcej zdjęć znajdziecie w rozwinięciu. A więcej szczegółów o samej grze już wkrótce 🙂 Czytaj więcej