Wpisy

1944: Wyścig do Renu – pomiędzy euro a grą wojenną

Dzisiaj na stół recenzencki wylądowała gra, która szybko znika z półek sklepowych – 1944: Wyścig do Renu. Jeżeli się jeszcze wahacie, mam nadzieję, że moje wideo odpowie na najważniejsze pytanie o grze – czy kupić ten tytuł (co niestety nastąpi pewnie dopiero przy dodruku)? Zapraszam wszystkich: eurograczy, graczy wojennych, graczy tematycznych – myślę że każdy znajdzie coś dla siebie. Tylko wielbicieli rozgrywek solo muszę zasmucić – zagrałem raz w „Wyścig” samotnie, ale nie podejmę się ocenienia tej gry z punktu widzenia gracza solo. Nie lubię grać solo (jedyne dwa wyjątki do tej pory to Mage Knight i Race for the Galaxy) i Wyścig do Renu nie jest tutaj wyjątkiem. Ale tak czy inaczej zapraszam do obejrzenia mojej najnowszej recenzji.

Czytaj więcej

Superbohaterzy by walczyć z Przedwiecznymi, przekraczają Ren i wywołują Światowy Konflikt (Ekspres)

Jedną z moich ulubionych czynności związanych z forum i planszówkami jest od zawsze czytanie mini relacji / recenzji ze spotkań. Pamiętam, że na początku potrafiłem napisać wrażenia z poznanych nowych gier o północy po powrocie ze spotkania. Teraz na spotkania chodzę rzadziej, o północy powinienem już spać, bo dzieci bezlitośnie mnie obudzą najpóźniej o 6 rano. Ale tęsknię za takimi krótkimi relacjami. Dlatego teraz spróbuję je wskrzesić.

Czytaj więcej