DSC07240

Flick’em Up – drewno czy plastik?

W zeszłym tygodniu dzięki Bartkowi z Melanżownii mogłem sobie przypomnieć jedną z moich ukochanych gier z początków grania w gry planszowe – Pitchcar Mini. To jest nic innego jak kapsle (które tak jak pewnie większość ludzi w moim wieku, uwielbiałem (*)) przeniesione na stół, gdzie kilku graczy pstryka sobie w najlepsze, ścigając się po torze. Przez tę grę, pstrykanki mają już na zawsze specjalne miejsce w moim planszowym serduchu. Próbowałem wielu gier z tą mechaniką: Catacombs, Crocinole, Carrom, Terror in Meeple City (a’ka Rampage) głównie dlatego, że nie potrafię przejść obojętnie obok przedstawicieli tej rodziny Flick.

W tamtym roku wielkim hitem na zachodzie okazało się Flick’em Up – gra osadzona w klimatach dzikiego, nomen omen, zachodu, gdzie dwóch graczy oczywiście do siebie strzela za pomocą małych drewnianych dysków. Problem z tą grą był tylko jeden – przepięknie wydana, w dużym drewnianym pudle, gra jest ciężka, trudna w transporcie i oczywiście droga. Jakże ucieszyłem się kiedy usłyszałem że Lacerta ma zamiar wydać Flick’em Up po polsku, w tańszej, plastikowej wersji… ZARAZ?! Jaki plastik?! Gdzie jest drewno?!….

Czytaj więcej

DSC07324

Wybuchowa mieszanka – gadżeciarska gra

Lubię gadżety. Duże, małe, przydatne, zbędne. Jestem gadżeciarzem. Planszówki to też swego rodzaju gadżety. Różnego rodzaju drewienka, plastiki, karty, czasem ruszające się elementy planszy – to wszystko jest mniej lubi bardziej gadżeciarskie. Są oczywiście gry które idą krok dalej i tak samo jak w innych dziedzinach mamy gadżety bez których gry mogłyby się obejść jak np: wszelkiego rodzaju wskaźniki i pokrętła w grach FFG, czy wieża do której wrzucamy caballeros w El Grande, ale w ten czy inny sposób ubogacają rozgrywkę. Są też takie wokół których zbudowana jest cała mechanika jak kostkowa wieża w Shogunie. Do tej drugiej grupy dołącza właśnie Wybuchowa Mieszanka.

Czytaj więcej

WWD13

Wielka Wystawa Dinozaurów czyli paleontologiem być

Kiedy Tomek z Cube powiedział mi, że myślą nad wydaniem nowej gry, która może mnie zainteresować spodziewałem się tytułu z magami, oprawą fantasy albo coś innego mocno tematycznego. Oczywiście byłem zaintrygowany ale nie skakałem z radości. Potem otrzymałem kolejne szczegóły a moje zainteresowanie rosło z minuty na minutę. „Gra o dinozaurach” … pomyślałem, że walczący Tyranozaur może być ciekawy (ciągle spodziewałem się czegoś w klimatach fantasy). „Gra o paleontologach i prowadzeniu wykopalisk” usłyszałem… o rany – był czas kiedy miałem fioła na punkcie szkieletów i prehistorycznych stworzeń (pewnie tak jak bardzo dużo dzieciaków na świecie). „Gra stworzona przez Scott’a Almesa”… Tego pana poznałem nie tak dawno za sprawą świetnego Tiny Epic Galaxies (muszę się zebrać i napisać parę słów o tej grze, szczególnie że dosłownie wczoraj ponownie wylądowała na moim stole i zapowiedziano do niej dodatek). Po krótkiej prezentacji zasad i paru turach gra wskoczyła bardzo wysoko na moją listę „chcetomieć” w tym roku (*)
Czytaj więcej

ekspres-5

Coś nowego, coś starego… (Ekspres)

Dawno nie pisałem po prostu o grach, w które grałem czyli tzw. Ekspresów. Tym razem o dwóch grach – jednej, która próbuje się właśnie ufundować na wspieram.to i chciałbym żeby się ufundowała więc może was trochę zachęcę czyli Wiertła, Skały, Minerały. To coś tytułowego nowego. Więc do kompletu coś starego od tego samego wydawnictwa.. albo raczej „starego” bo gra nie ma nawet roku, czyli Namiestnik.

Czytaj więcej

DSC07266

Domek – takie remonty to ja lubię

Podobno remont domu lub mieszkania to jedno z najbardziej stresujących wydarzeń, które może nas spotkać. Ciągła walka z wykonawcami, próba zmieszczenia się w budżecie, życie na kartonach i w ciągłym kurzu. Ale od czego mamy gry planszowe, żeby takie straszne tematy przedstawić w pięknej oprawie, która powali nas z nóg i zapragniemy robić remonty jeden po drugim? Oczywiście mówię o Domku od Rebela, który już jutro będzie miał swoją premierę!

Czytaj więcej

boxy_pl3

T.I.M.E Stories – trzy dodatki, każdy inny, który wybrać?

Już za chwileczkę, już za momencik ruszy akcja T.I.M.E Stories na wspieram.to. W czasie akcji będzie można nie tylko kupić / wesprzeć wydanie podstawki, ale również jednego z trzech dodatków. Co chyba ucieszy wielu graczy, wszystkie trzy dodatki będą dostępne od samego początku. Ja osobiście polecam kupić cały pakiet i ogrywać wszystkie dodatki po kolei, ale co jeżeli chcecie / możecie wybrać tylko jeden? Ten tekst jest dla Was. Mam zamiar opisać w nim moje wrażenia z grania w każdy z tych scenariuszy – bez psucia Wam zabawy i opisywania szczegółów. Dla chętnych w rozwijanych sekcjach zawarłem bardzo drobne spoilery – nic czego nie dowiecie się sami po przeczytaniu wstępu do scenariusza i zobaczenia pierwszej lokalizacji w grze. Ukrywam je bo z pewnością są osoby, które będą chciały same przeżyć te przygody bez najmniejszych przecieków.

Czytaj więcej

DSC07305

Królewskie Wielkie Jabłko czyli Potwory w Nowym Jorku

Minęło 5 lat odkąd w moje ręce trafiła, jeszcze wtedy angielska wersja, Potworów w Tokio. Gra zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia: prostotą zasad, grafikami i wykonaniem i przede wszystkim olbrzymią grywalnością. Przez prawie 5 lat miała ona swoje miejsce na mojej półce, aż musiała uznać wyższość swojego młodszego brata – King of New York. Teraz czas na kolejne przetasowanie na półce, bo właśnie zawitała do mnie polska wersja tego tytułu od wydawnictwa Egmont czyli Potwory w Nowym Jorku.

Czytaj więcej

Otchłań

Otchłań – otwórzcie wrota do innych wymiarów Tash-Kalar

W ostatnim Gradaniu, Ink umieścił Tash-Kalar jako jego zdaniem, jedną z najbardziej niedocenianych gier na rynku. Zgadzam się z nim ale też specjalnie się zbytnio temu nie dziwię. Tash-Kalar to gra logiczna, opierająca się na mechanice szukania wzorów na planszy. Nie każdy to lubi. Mnie podobnie jak Inkowi gra się bardzo podoba (zresztą parę razy dostałem od niego srogi łomot). Niestety nie mam zbyt wielu okazji żeby grać w ten tytuł dlatego, że grono znajomych którzy chcą ze mną grać jest niewielkie. Ostatnio udało mi się pozyskać kolejnego wyznawcę szkoły Tash-Kalar. W sam raz na wypróbowanie nowego dodatku – Otchłań.

Czytaj więcej

hon-okladka

Nauczę was grać w Heores of Normandie

Mam dla was kolejny poradnik z tłumaczeniem zasad po Cywilizacji: Poprzez Wieki i Mombasie. Tym razem zmiana klimatów i przenosimy się na prawdziwą wojnę w 1944 roku do Normandii czyli Heroes of Normandie od wydawnictwa Portal. Nie opisuję wszystkich zasad, ale to co będzie wam potrzebne do zagrania w pierwszy scenariusz pt: Wybawienie.

Czytaj więcej

pyrkon

Pyrkon 2016 – nadchodzące gry

Nie jestem konwentowym zwierzęciem. Zazwyczaj po jednym dniu spędzonym na targach czy konwencie mam ochotę wrócić do domu. Zawsze się dobrze bawię, a mimo to ciągnie mnie do moich czterech ścian. Z tego powodu ciężko jest mnie wyciągnąć na konwenty, szczególnie jeżeli muszę jechać tam parę godzin. Tym razem zostałem służbowo „zmuszony” do pojechania na Pyrkon (a dlaczego służbowo napiszę innym razem). Nie opierałem się jakoś mocno, bo chciałem w końcu zobaczyć tę imprezę słynącą z cosplayerów, geekostwa i tłumów pozytywnie zakręconych ludzi. Będą na miejscu praktycznie nie grałem w nic wydanego, a skupiłem się na rozmowach z wydawcami i sprawdzaniu zbliżających się gier. Czytaj więcej