Pyrkon 2016 – nadchodzące gry

Nie jestem konwentowym zwierzęciem. Zazwyczaj po jednym dniu spędzonym na targach czy konwencie mam ochotę wrócić do domu. Zawsze się dobrze bawię, a mimo to ciągnie mnie do moich czterech ścian. Z tego powodu ciężko jest mnie wyciągnąć na konwenty, szczególnie jeżeli muszę jechać tam parę godzin. Tym razem zostałem służbowo „zmuszony” do pojechania na Pyrkon (a dlaczego służbowo napiszę innym razem). Nie opierałem się jakoś mocno, bo chciałem w końcu zobaczyć tę imprezę słynącą z cosplayerów, geekostwa i tłumów pozytywnie zakręconych ludzi. Będą na miejscu praktycznie nie grałem w nic wydanego, a skupiłem się na rozmowach z wydawcami i sprawdzaniu zbliżających się gier. Czytaj więcej

Cywilizacyjny konkurs rozwiązany

Kolejny konkurs Cywilizacyjny dobiega końca. Przepraszam, że kazałem Wam czekać aż do soboty. Tym razem zgłoszeń było trochę mniej niż w przypadku Wojny Narodów, ale i tym razem poziom był bardzo wysoki i przesłaliście bardzo dużo ciekawych propozycji do kart. Część z Was oprawiła je w mechanikę, ale większość była po prostu zgłoszeniami, które opisywały różne osoby lub wydarzenia niekoniecznie wszystkim znane. Wybór nie był prosty i do tej pory mam wyrzuty sumienia, że mam tylko dwie kopie gry do rozdania.

Czytaj więcej

Cywilizacja Poprzez Wieki – polskie karty [KONKURS]

Swego czasu przeprowadziłem konkurs na zaproponowanie wydarzeń, osób czy cudów do polskiego wydania Wojny Narodów. Jeżeli nie wiecie to Wojna Narodów to również gra cywilizacyjna (zresztą bardzo dobra), która w odróżnieniu od polskiego wydania Cywilizacji Poprzez Wieki, nie posiadała dedykowanego mini dodatku z polskimi kartami. Niestety najnowsze wydanie TTA takiego dodatku też jest pozbawione więc nie pozostaje mi nic innego tylko zachęcić Was do stworzenia nowych kart do nowego wydania Cywilizacji.

Czytaj więcej

T.I.M.E Stories – gdzie pierwsze skrzypce gra fabuła, a drugie zagadki

Odkąd pamiętam zawsze miałem „dziwny” gust, jeżeli chodzi o gry komputerowe. Wszyscy zagrywali się w Quake, Need for Speed, a ja wolałem grać w japońskie RPGi, albo Maria. Ale zawsze szczególne miejsce w moim sercu miały przygodówki – nawet te stare, gdzie było trzeba się wpatrywać w ekran, żeby znaleźć te kilka pikseli, które udawały klucz, w celu przeniesienia go przez kilka ekranów, by otworzyć drzwi, za którymi czekały kolejne zagadki. Najwyżej w moim prywatnym rankingu plasuje się seria Gabriel Knight, ze świetnym klimatem, ciekawą fabułą i ciekawymi zagadkami. Nigdy nie sądziłem, że coś takiego jest możliwe do odtworzenia na planszy, ale udało się wydawnictwu Space Cowboys w grze T.I.M.E Stories. Niestety sukces został częściowo okupiony pewnymi wadami, chociaż lepszym słowem będzie „cechami”, które spowodują, że wielu graczy będzie miało ochotę wykląć twórców i nigdy nie spróbują tego tytułu. Ja mam zamiar Wam powiedzieć, dlaczego nie powinniście przechodzić obok tego tytułu obojętnie.

Czytaj więcej

Essen dzień 2 – Kosą go mości panowie, kosą, czyli zagrałem w Scythe!

Jak wczoraj obiecałem tak też zrobiłem. Zapisałem się na partię w ogromnie wyczekiwaną grę Scythe. Usiadłem do dema gry, czyli tłumaczenia i kilkudziesięciu minut rozgrywki. Udało się „dotknąć” każdego aspektu gry, łączenie z walką i chociaż nie mogę tu mówić o pełnej rozgrywce to wyrobiłem sobie zdanie na temat tej gry. Poniżej znajdziecie coś czego zazwyczaj nie robię, czyli opis reguł i moje wrażenia na gorąco (spisywane wieczorem, wręcz na kolanie, więc proszę wybaczcie jeżeli czasami tekst będzie trochę nieskładny).

Czytaj więcej

Essen – dzień 1 (fotogaleria)

Krótko bo późno. Przyjechałem na targi w Essen znienacka. Dowiedziałem się o tym 2 tygodnie temu (jestem tutaj częściowo służbowo). Bez zbędnych słów – jest tłoczno jak zawsze, dużo gier jak zawsze (statystykę podnosi Friedman swoimi 504 grami). Poniżej trochę zdjęć – wybaczcie jakość, bo robione telefonem.

Czytaj więcej

Elizjum – Kosmicznym Kowbojom można ufać

Co roku wychodzi blisko tysiąc gier, z czego ponad 600 w ciągu kilku dni na targach w Essen. Nikt, nawet takie osoby jak amerykański podcaster, który zawodowo zajmuje się graniem i recenzowaniem gier – Tom Vasel, nie jest w stanie ograć wszystkich tytułów. Skąd więc biedny gracz ma wiedzieć w jakie gry zagrać? Oczywiście czyta / ogląda / słucha recenzji. A skąd recenzent, taki jak ja, który musi jeszcze normalnie pracować, ma wiedzieć jakimi grami się zainteresować? Przecież nie będę czekał aż wszyscy zrecenzują daną grę i wtedy ja ją wezmę na warsztat? Niestety trzeba kierować się nazwiskiem autora czy pierwszy rzutem oka na grę. W taki sposób czasem ominie się jakąś perełkę – tak ominąłem Elizjum. Całe szczęście, że Filip przyniósł do nas tę grę i mogłem w nią zagrać, bo to jeden z ciekawszych mechanicznie tytułów, które wpadły mi ostatnio w ręce. Czytaj więcej

Cywilizacja Poprzez (Nowe) Wieki – zmiany w 3 edycji cz.2 – wrażenia

Winter is coming…. a nie to nie ta gra. Cywilizacja się zbliża (i dodatek do Race i dodatek do Rolla 🙂 ). O zmianach w mechanice mogliście już przeczytać ale to dopiero początek. Tak jak pisałem wcześniej – praktycznie każda karta cudu czy lidera została w jakiś sposób zmieniona. Skąd to wiem? Zostałem dopuszczony do tajnego kręgu masońskiego… znaczy zostałem zaproszony do dostania tęgiego lania w nową wersję Cywilizacji na Board Gaming Online. Nie mogę opowiedzieć o wszystkich zmianach, a nawet bym nie chciał – czemu mam pozbawić Was przyjemności z ich odkrywania? Ale przynajmniej podzielę się z Wami moimi wrażeniami po dwóch rozgrywkach. Czytaj więcej

CVlizacje – bo czasem trzeba być cwaniakiem

Od samego początku mojej przygody z planszówkami wiem, że gra nie musi mieć tony komponentów, 20 stron instrukcji i wielu zasad, żeby poczuć przyjemność z kombinowania, wymyślania jak wygrać i ogólnego „rozkminiania” gry. Wiem to bo swoją przygodę zaczynałem od Go, gdzie zasady można wytłumaczyć w dwie minuty… a potem dostać tęgie lanie od lepszego gracza. Ale gry abstrakcyjne tak mają. Ciężej jest zminimalizować reguły w standardowej planszówce, tak żeby mieć przyjemność z kombinowania, a nie przytłaczać gracza kilkunasto- albo kilkudziesięciominutowym tłumaczeniem zasad. Cieszę się kiedy taka gra wpada mi w ręce, a cieszę się jeszcze bardziej kiedy pochodzi ona od polskiego autora. CVlizacje, które będą wydane przez Grannę, a są autorstwa młodego i obiecującego Jana Zalewskiego wydają się być właśnie taką grą.

Czytaj więcej

Nadziani Gangsterzy, Suche bóstwa, Mózgożerne przygody (Ekspres)

Tutaj powinien być jakiś błyskotliwy wstęp, ale prawda jest taka że moja kreatywność została wyczerpana na tytule tego wpisu. Dlatego nie będę Was męczył i ekspresem opowiem Wam o trzech nowych grach, które ostatnio gościły na moim stole.

Czytaj więcej