Essen Vlog – dzień 1 – cały dzień na lotnisku

W tym roku jestem krócej na targach w Essen i stwierdziłem, że do relacji podejdę nowocześnie. Hipstersko. Po prostu modnie. Znaczy się nagram vloga z mojego wyjazdu. Niestety internet w hotelu bardzo słaby więc wrzucenie tego na youtube’a trwało długo – stąd to opóźniene. Zapraszam na dzień pierwszy – środa. A ja wracam do montowania vloga z czwartku.

Czytaj więcej

Terraformacja Marsa

Terraformacja Marsa – Zajrzyjmy do pudełka

Kolejne rozpakowywanie pudła przed obiektywem? Obiecuję, że to ostatnie w najbliższym czasie (*), ale gdy dotarło do mnie pudło wczoraj wieczorem, nie mogłem się powstrzymać i wyciągnąłem kamerę. Gra jest już dostępna i od wczoraj / dzisiaj jest rozsyłana do graczy. Może więc takie wideo przekona ostatnich wahających się czy kupować Terraformacja Marsa.

Czytaj więcej

Scythe – zajrzyjmy do pudełka

Dzisiaj nie będzie trzyminutówki, ani dłuższej recenzji, a rozpakowywanie pierwszego egzemplarza polskiej edycji Scythe oraz prezentacja bonusów przedsprzedażowych i pakietu polonizacyjnego od PHALANXów. Miłego oglądania a ja wracam do przygotowywania wideo z cyklu „Nauczę Was grać w…” (chyba nie muszę mówić w co będę Was uczył grać?)

Czytaj więcej

Pyrkon 2016 – nadchodzące gry

Nie jestem konwentowym zwierzęciem. Zazwyczaj po jednym dniu spędzonym na targach czy konwencie mam ochotę wrócić do domu. Zawsze się dobrze bawię, a mimo to ciągnie mnie do moich czterech ścian. Z tego powodu ciężko jest mnie wyciągnąć na konwenty, szczególnie jeżeli muszę jechać tam parę godzin. Tym razem zostałem służbowo „zmuszony” do pojechania na Pyrkon (a dlaczego służbowo napiszę innym razem). Nie opierałem się jakoś mocno, bo chciałem w końcu zobaczyć tę imprezę słynącą z cosplayerów, geekostwa i tłumów pozytywnie zakręconych ludzi. Będą na miejscu praktycznie nie grałem w nic wydanego, a skupiłem się na rozmowach z wydawcami i sprawdzaniu zbliżających się gier. Czytaj więcej

Cywilizacyjny konkurs rozwiązany

Kolejny konkurs Cywilizacyjny dobiega końca. Przepraszam, że kazałem Wam czekać aż do soboty. Tym razem zgłoszeń było trochę mniej niż w przypadku Wojny Narodów, ale i tym razem poziom był bardzo wysoki i przesłaliście bardzo dużo ciekawych propozycji do kart. Część z Was oprawiła je w mechanikę, ale większość była po prostu zgłoszeniami, które opisywały różne osoby lub wydarzenia niekoniecznie wszystkim znane. Wybór nie był prosty i do tej pory mam wyrzuty sumienia, że mam tylko dwie kopie gry do rozdania.

Czytaj więcej

Cywilizacja Poprzez Wieki – polskie karty [KONKURS]

Swego czasu przeprowadziłem konkurs na zaproponowanie wydarzeń, osób czy cudów do polskiego wydania Wojny Narodów. Jeżeli nie wiecie to Wojna Narodów to również gra cywilizacyjna (zresztą bardzo dobra), która w odróżnieniu od polskiego wydania Cywilizacji Poprzez Wieki, nie posiadała dedykowanego mini dodatku z polskimi kartami. Niestety najnowsze wydanie TTA takiego dodatku też jest pozbawione więc nie pozostaje mi nic innego tylko zachęcić Was do stworzenia nowych kart do nowego wydania Cywilizacji.

Czytaj więcej

T.I.M.E Stories – gdzie pierwsze skrzypce gra fabuła, a drugie zagadki

Odkąd pamiętam zawsze miałem „dziwny” gust, jeżeli chodzi o gry komputerowe. Wszyscy zagrywali się w Quake, Need for Speed, a ja wolałem grać w japońskie RPGi, albo Maria. Ale zawsze szczególne miejsce w moim sercu miały przygodówki – nawet te stare, gdzie było trzeba się wpatrywać w ekran, żeby znaleźć te kilka pikseli, które udawały klucz, w celu przeniesienia go przez kilka ekranów, by otworzyć drzwi, za którymi czekały kolejne zagadki. Najwyżej w moim prywatnym rankingu plasuje się seria Gabriel Knight, ze świetnym klimatem, ciekawą fabułą i ciekawymi zagadkami. Nigdy nie sądziłem, że coś takiego jest możliwe do odtworzenia na planszy, ale udało się wydawnictwu Space Cowboys w grze T.I.M.E Stories. Niestety sukces został częściowo okupiony pewnymi wadami, chociaż lepszym słowem będzie „cechami”, które spowodują, że wielu graczy będzie miało ochotę wykląć twórców i nigdy nie spróbują tego tytułu. Ja mam zamiar Wam powiedzieć, dlaczego nie powinniście przechodzić obok tego tytułu obojętnie.

Czytaj więcej

Essen dzień 2 – Kosą go mości panowie, kosą, czyli zagrałem w Scythe!

Jak wczoraj obiecałem tak też zrobiłem. Zapisałem się na partię w ogromnie wyczekiwaną grę Scythe. Usiadłem do dema gry, czyli tłumaczenia i kilkudziesięciu minut rozgrywki. Udało się „dotknąć” każdego aspektu gry, łączenie z walką i chociaż nie mogę tu mówić o pełnej rozgrywce to wyrobiłem sobie zdanie na temat tej gry. Poniżej znajdziecie coś czego zazwyczaj nie robię, czyli opis reguł i moje wrażenia na gorąco (spisywane wieczorem, wręcz na kolanie, więc proszę wybaczcie jeżeli czasami tekst będzie trochę nieskładny).

Czytaj więcej

Essen – dzień 1 (fotogaleria)

Krótko bo późno. Przyjechałem na targi w Essen znienacka. Dowiedziałem się o tym 2 tygodnie temu (jestem tutaj częściowo służbowo). Bez zbędnych słów – jest tłoczno jak zawsze, dużo gier jak zawsze (statystykę podnosi Friedman swoimi 504 grami). Poniżej trochę zdjęć – wybaczcie jakość, bo robione telefonem.

Czytaj więcej

Elizjum – Kosmicznym Kowbojom można ufać

Co roku wychodzi blisko tysiąc gier, z czego ponad 600 w ciągu kilku dni na targach w Essen. Nikt, nawet takie osoby jak amerykański podcaster, który zawodowo zajmuje się graniem i recenzowaniem gier – Tom Vasel, nie jest w stanie ograć wszystkich tytułów. Skąd więc biedny gracz ma wiedzieć w jakie gry zagrać? Oczywiście czyta / ogląda / słucha recenzji. A skąd recenzent, taki jak ja, który musi jeszcze normalnie pracować, ma wiedzieć jakimi grami się zainteresować? Przecież nie będę czekał aż wszyscy zrecenzują daną grę i wtedy ja ją wezmę na warsztat? Niestety trzeba kierować się nazwiskiem autora czy pierwszy rzutem oka na grę. W taki sposób czasem ominie się jakąś perełkę – tak ominąłem Elizjum. Całe szczęście, że Filip przyniósł do nas tę grę i mogłem w nią zagrać, bo to jeden z ciekawszych mechanicznie tytułów, które wpadły mi ostatnio w ręce. Czytaj więcej