Sęk w tym – geekowe stoły (prawie) dla każdego

Jednym z moich pierwszych wpisów na tym blogu był wpis nie o planszówkach, a o stole. Oczywiście nie takim zwykłym, ale pięknym, drewnianym i przeznaczonym do grania (no dobra, czyli jednak trochę o planszówkach). Taki stół kosztuje niestety sporo i jest niedostępny w Polsce, czy nawet Europie, bo firma GeekChic go produkująca nie ma przedstawicielstwa w Europie, że o Polsce nie wspomnę.

Na naszym kontynencie można znaleźć firmę we Francji, która produkuje stoły o porównywalnej jakości i funkcjonalności. W Anglii natomiast powstała inna firma – Geeknson, która co ciekawe ma również przedstawicielstwo w Polsce!

Geeknson robi stoły na zamówienie więc oczywiście nie mogą konkurować cenowo ze stołami z np. Ikei. Ale oczywiście to nie o cenę tu chodzi. Po pierwsze, nawet na zdjęciach widać, że stoły są bardzo wysokiej jakości. Po drugie: dodatki dla graczy! Przecież to nie tylko chodzi żeby mieć gdzie zjeść, ale żeby można było też na tym stole grać. Poza miejscem na planszę, taki stół może być zaopatrzony w różne dodatki: stojaki na karty, przydatny dla mistrza gry, stolik na podręcznik / reguły gry, tacki na kości, czy uchwyty na napoje / kubki.

Obecnie firma produkuje stół Denis, którego cena zaczyna się od 900 funtów, a dzięki przedstawicielstwu w Polsce nie będziemy musieli dopłacać za transport. W fazie projektowej są dwa następne modele stołów, z czego jeden podobnież będzie propozycją z wyższej półki. Ale nawet stół Denis wygląda rewelacyjnie. Można zostawić na nim rozstawioną grę, przykryć panelami i następnego dnia dokończyć partię. Dla graczy wojennych interesującą opcją, może okazać się możliwość zdjęcia powierzchni do grania pokrytej suknem i wykorzystanie płyty z pleksiglasu do przytrzymywania wszystkich żetonów na planszy. Zresztą zobaczcie sami:

Wszystko oczywiście wygląda rewelacyjnie na zdjęciach, ale najchętniej bym przysiadł i wypróbował ten stół osobiście. Obecnie kilka sztuk jest produkowanych na zamówienie, z czego jedna sztuka będzie gotowa pod koniec stycznia i być może wówczas uda mi się pograć na Denisie. Zresztą nie tylko ja będę miał taką możliwość, bo firma Geeknson planuje prezentować stół w toruńskim Grajferze. Jeżeli do takiego wypróbowania dojdzie, możecie wtedy spodziewać się obszernej relacji foto – wideo. Na swój obecny stół nie mogę narzekać, ale jeżeli będę kiedyś budował sobie dom, myślę, że odłożę trochę pieniędzy na zamówienie Denisa.

  • Bart

    Podobne są stoły do bilarda, gdzie można go zakryć płytami i normalnie przy nim zjeść obiad.

  • Właśnie się mebluję, więc nowy stół do salonu w ramach promocji chętnie przygarnę 😉

  • Magda Glińska

    Nie będą rozsyłać egzemplarzy recenzenckich? 😉

  • Zrób lepiej wpis o obrusach do planszówek 😉

    Dwa pytania już na początek:
    1. Wiesz może jakich obrusów używają na konwentach do prezentacji gier? To jest płótno konferencyjne czy coś innego?
    2. U Ciebie często widać na zdjęciach taki obrus a’la len. Sprawdza się to?

    • Ad. 2. Nie sprawdza się w ogóle – za każdy razem muszę go prasować.
      Ad. 1. Zagadaj do Windziarza z Gradania – on miał namiar na jakieś właśnie takie płotno konferencyjne – to jest chyba właśnie to czego używają na konwentach i wydaje się że jest najlepsze. Nie suwa się, nie gniecie, ułatwia podnoszenie elementów
      My mamy „normalny” obrus i sprawdza się dobrze. Podpytam się Agi z czego on jest 😉