D. Brad Talton, Jr – wydawca i autor Walecznych Pikseli

Wydawnictwo Level 99 Games nie jest szerzej znane w Polsce, ale dzięki Portal Games będziemy mogli zapoznać się z Walecznymi Pikselami tego wydawnictwa w języku polskim. Dzisiaj natomiast, wy możecie zapoznać się z zapiskami z mojej rozmowy z Bradem Talton Jr – założycielem Level 99 Games i autorem wielu gier (w tym Walecznych Pikseli) (*).

Marcin Krupiński: Na początku chciałbym podziękować, że znalazłeś czas na rozmowę ze mną. Zacznijmy więc może od Twojej osoby i Twojego wydawnictwa. Jak długo jesteś graczem i co popchnęło Cię, żeby zostać projektantem i wydawcą?

Brad Talton Jr: Gram odkąd pamiętam. Miałem chyba 4 lata kiedy dostałem Nintendo Entertainment System i zacząłem grać w Legend of Zelda. Kiedy byłem mały, często robiłem papierowe wersje gier, w które chciałem zagrać, takie jak Bomberman czy Polemon, a potem grałem w nie z rodziną. Nie zdawałem sobie sprawy z istnienia bardziej skomplikowanych gier planszowych, dopóki nie poszedłem na studia i nie dołączyłem do klubu gier.

MK: Ahh NES – też go dostałem jak byłem mały i nawet ciągle leży u moich rodziców na strychu. To w sumie odpowiada mi na pytanie skąd pomysł i zamiłowanie do pikseli 🙂

BT: Pixele w zasadzie wszystko zapoczątkowały. Nasz grafik, Fabio Fontes, jednocześnie pracował nad grą wideo i nad naszym BattleCON. Dla zabawy narysował pikselową wersję jednego z bohaterów. Jak tylko to zobaczyłem, zacząłem myśleć nad grą strategicznną, która mogłaby oddać mechanikę starych SRPG (Strategic RPG) jak Final Fantasy Tactics czy Disgaea.

13 wersji później otrzymaliśmy Pixel Tactics jakie mamy dzisiaj.

MK: To miało być moje kolejne pytanie – czy inspiracją dla gry było FF Tactics albo Advance Wars?

BT: Obie gry były. Ale chyba największą inspiracją był mniej znany tytuł: Soul Nomad, wydany przez Nippon Ichi i stworzony przez zespół odpowiedzialny za serię Disgaea.

MK: Osobiście bardzo lubię pixelart i obecnie jest już wiele gier, nie tylko planszowych, które próbują oddać klimat retro-gier. Pixel Tactics było chyba pierwszą grą, która to zrobiła.

BT: Podobnie jak Boss Monster i Pixel Lincoln – gry powstawały mniej więcej w tym samym czasie. Ale wszystkie są różne. Pixel Tactics z tych trzech jest najmocniej skierowana do graczy lubiących strategiczne gry.

MK: Masz rację – gry ukazały się mniej więcej w tym czasie. A jeżeli chodzi o mechanikę – jak tylko zapoznałem się z instrukcją, czułem że to będzie 16 bitowa strategia w papierowej formie. Zastanawiałeś się, czy taka gra znajdzie swoją niszę?

BT: Jeśli mam być szczery, to nie byłem pewny. Wymyśliliśmy ją jako kolejną grę do The Minigame Library – kolekcji 6 gier w jednym pudełku, ale odbiór był tak dobry, że gra zaczęła żyć własnym życiem.

MK: Czy to Minigame Library czy BattleCON były pierwsze?

BT: BattleCON zaczęło powstawać dużo wcześniej i pracowałem nad nią sporo czasu. To kolejna gra, która miała 15 wersji w ciągu 5 lat.

MK: A czy myślałeś, żeby swoje gry pokazać innym wydawcom, czy od początku myślałeś o założeniu własnej firmy i wydawaniu swoich gier?

BT: Na początku chciałem być tylko projektantem. Moja pierwsza gra Kill the Overlord była wydana przez APE Games. Pokazałem kilka moich gier Kevinowi (właściciel APE), a on zasugerował żebym spróbował wydać je samemu, skoro mam tyle dobrych pomysłów. Co ciekawe – chociaż Kill the Overlord sprzedałem wcześniej, to jednak BattleCON ukazało się wcześniej.

MK: 🙂

BT: Wydawanie to czasem powolny i żmudny proces.

MK: Tak, wiem coś o tym. Wracając do gier – BattleCON w takim razie było pierwsze. Kiedy stworzyłeś Pixel Tactics, akcję gry umiejscowiłeś w tym samym uniwersum co BattleCON. Ten pomysł przyszedł Ci do głowy w momencie, jak zobaczyłeś tę pikselową wersję jednego z bohaterów gry?

BT: Tak. Chociaż Pixel Tactics nie jest stricte częścią tego świata, to obecne zestawy Pixel Tactics są umiejscowione w tym samym świecie. Mamy nadzieję, że w przyszłości uda nam się użyć innych teł fabularnych w Pixel Tactics.

MK: Raczej nie jest to pytanie do Ciebie, a do Ignacego, ale czy polscy gracze mogą spodziewać się więcej Twoich gier w naszym rodzimym języku?

BT: To na pewno zależy od tego jak poradzą sobie Piksele, ale mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli  przenieść więcej naszych gier 🙂

Myślę że to małe pudełko utoruje drogę trochę większym pudłom. Na pewno pomoże, że w przyszłym roku wydajemy naszego flagowca – BattleCON, w wersji bardziej kompaktowej. Pomoże to naszym zagranicznym partnerom tłumaczyć i wydawać tę grę.

MK: Mam nadzieję, że Ignacy postanowi ją wydać. A co do  Pikseli – może i są w małym pudełku, ale na polskim forum przeczytałem coś, z czym się całkowicie zgadzam: dużo gry w małym pudełku.

Ah – no właśnie. Portal zmienił wygląd kart w polskiej wersji – widziałeś je już?

BT: Właściwie to nie – masz gdzieś pod ręką jakiś przykład?

MK: Mam mały filmik, który zrobiliśmy na naszą stronę, który pokazuje jakieś 30 różnych wersji kart. Podobno grafik w Portalu nie może już patrzeć na Piksele.

BT: 🙂

[Tu mija chwila na obejrzenie filmiku, a jak go nie widzieliście to polecam]

BT: Bardzo ciekawe. Ale teraz jestem zazdrosny o zespół Ignacego. Może będę musiał odkupić ten projekt, żeby go użyć do nowej, angielskiej wersji! 🙂

MK: Myślę, że się jakoś dogadacie z Ignacym 🙂 Moje pierwsze partie grałem czarno-białą wersją bez ikon. Nie było lekko – tyle mogę powiedzieć. To tylko pokazuje jak ważny jest dobry projekt graficzny.

BT: Dokładnie – gra bez jakiegoś systemu ikonek jest praktycznie niegrywalna. Interesujące, że wybrany projekt nie odbiega tak bardzo od naszego – przynajmniej jeżeli chodzi o rozkład elementów.

MK: Rzeczywiście rozkład jest podobny, a różnice są w szczegółach. Ale jak już o ikonach mówimy, to Pixel Tactics ma być dostępne na urządzenia mobilne?

BT: Wciąż jesteśmy w fazie planowania, ale prawie na 100% w przyszłym roku będzie można zagrać na urządzeniach mobilnych.

MK: Czyli jeszcze nie ma daty wydania? Szkoda – nie mogę się doczekać 🙂 A na jakie urządzenia gra będzie dostępna? Podejrzewam że iOS. Android? Windows / Windows Phone?

BT: Dużo zależy od tego jaką strategię przyjmiemy. Przenoszenie gry planszowej do wersji cyfrowej to ciekawe zagadanienie.

MK: Może wrócimy do tego tematu, jak będzie więcej informacji na temat gry?

BT: Oczywiście 🙂 Jak na razie, nie mamy o czym za bardzo rozmawiać.

MK: Ostatnie pytanie. Jakieś nowe gry o których chciałbyś nam opowiedzieć? Widziałem zapowiedź Pixel Tactics 3. Jakaś nowa gra z serii Battle CON? Coś innego?

BT: Argent to nasza najnowsza gra, która będzie miała premierę w sierpniu. Połączenie gry euro i gry „amerykańskiej”. Gracze wcielają się w grupę profesorów magicznego uniwersytetu, gdzie każdy próbuje zostać nadrektorem. Gra ma 3 bardzo ciekawe koncepcje:

  1. Masz do dyspozycji grupę uczniów-magów, każdy posiadający unikatową i inną zdolność,
  2. Możesz uczyć się, ulepszać i rzucać zaklęcia, żeby kontrolować ułożenie na planszy,
  3. Punktuje się na podstawie tajnych celów np.: „Najwięcej złota – 1VP”, „Najwięcej wpływu – 1VP”. Tak więc częścią gry jest obserwowanie graczy, żeby domyślić się co będzie ważne w tej partii. Dostosowywanie się do nie do końca znanych reguł punktacji, jest tutaj bardzo ważnym elementem.

MK: Patrzę w tej chwili na grafiki – wyglądają niesamowicie, jak we wszystkich Waszych grach. Brzmi ciekawie – będę miał oko na tę grę.

BT: Dziękuję 🙂

MK: Jak rozumiem premiera na GenConie?

BT: Tak! Autor Trey Chambers i główny grafik Nokomento będą tam żeby prezentować grę i podpisywać artbooki. (**)

MK: Pokaż więc grę Ignacemu – też tam będzie ze swoją grą Imperial Settlers.

BT: W takim razie może uda nam się wymienić grami 🙂

MK: Dziękuję bardzo. Nie będę już więcej zabierał Ci czasu. Trzymam kciuki za sukces Pikseli w Polsce i mam nadzieję, zobaczyć więcej Waszych gier po polskku.

BT: Dziękuję i też mam taką nadzieję.

MK: Dziękuję i miłego dnia.

(*) Powyższa rozmowa odbyła się niecały miesiąc temu przy pomocy Skype, stąd miejscami dość luźna rozmowa

(**) Niestety gra nie dotarła na GenCon i nie można było jej tam kupić