Wiedźmy – drugie podejście Martina Wallace’a do Świata Dysku

Już za chwileczkę, już za momencik w sklepach pojawią się „Wiedźmy”. Drugie podejście Martina Wallace’a do Świata Dysku, tym razem z punktu widzenia tytułowych Wiedźm. I tym razem dzięki Phalanx Games Polska możemy cieszyć się tym tytułem po polsku, a jako uniżony sługa i wielki wielbiciel prozy Pratchetta miałem przyjemność zagrać i zrecenzować ten tytuł dla Was.

  • Grafiki 10/10

    Nie wiem jak komponenty, ale grafika jest świetna. Dalej żałuję, że to nie Paul Kidby ilustruje te gry, ale Wiedźmy na stole prezentują się świetnie.

  • Mechanika ?/10

    + mechanika idzie w parze z tematem

    – losowość w postaci kostek – z jednej strony jest prosto i rodzinnie, z drugiej chciałbym mieć trochę więcej wpływu i możliwości kombinowania

    +/- karty są mniej zróżnicowane niż w Ankh Morpork

  • Ocena ogólna 6/10

    W Wiedźmy grałem tylko trzy razy i zawsze w tym samym gronie (miałem mało czasu na przygotowanie tej recenzji) dlatego ocena może się jeszcze zmieniać. Do Wiedźm usiądę jak ktoś mnie zaprosi, ale jeżeli miałbym wybierać grę „Światodyskową” będzie to raczej Ankh-Morpork

 

  • Mirosław ‚Tycjan’ Gucwa

    Zdecydowanie wolę Widźmy niż Ankh-Morpork bo mniej tu chaosu znanego z „obstawiania dzielnic”. Tematycznie też Wiedzmy wypadają lepiej bo nawet Ci co nie znają serii o Wiedźmach dobrze się tu czują. To jest gra przygodowa, fantasy i gracze nie szukają w takich grach wytłumaczenia pewnych elementów gry. „Bajki” rządzą się swoimi prawami 🙂

  • A gdzie jest jakieś info o kolejnej grze Martina? To oficjalny news?

    • gdzieś w jakimś wywiadzie mówił że będą trzy gry. Źródła teraz nie podam

  • Dzięki za opis, Yosh.
    Mechanika kostek odstraszyła mnie nieco i teraz na pewno zagram przed decyzją o zakupie.
    Reszta zasad, sama oprawa jak i dopasowanie zasad do tematu wydaje się jednak bardzo w porządku.

  • Pirat Cristobal

    Ja miałem mieszane uczucia po Ankh-Morpork i chociaż gry nie przekreśliłem to nie trafiła na moją półkę. Muszę jeszcze kiedyś dać jej szansę. Natomiast Wiedźmy przemawiają do mnie jeszcze bardziej humorem niż swój poprzednik i całość wydaje się bardziej spójna i płynna.

    Yosh gratuluję pomysłu na scenariusz recenzji. Wyszło naprawdę świetnie, a sam tytuł ląduje na moją prywatną whislistę. Dodatkowo od iluś tam lat, co jakiś czas zastanawiałem się nad przeczytaniem jakiejś książki ze Świata Dysku, a Wiedźmy skłoniły mnie do tego żeby skorzystać z internetowej promocji i zakupiłem 3 tomy ebooków z cyklu o wiedźmach właśnie. Teraz to już tylko „na pycha” brać miotłę i czekać na swój egzemplarz gry 😉

    • Dziękuję 🙂
      No i zdecydowanie z Pratchettem trzeba się zapoznać. Po cyklu z wiedźmami polecam sięgnięcie po cykl ze strażą, zaczynając od „Straż Straż”.
      PS: Miotła na pych – to praktycznie tak jak babcia Weatherwax 😀

  • Crinos PL

    Podobno jest tu jakiś dodatkowy wariant kooperacyjny?

  • inde

    Ankh-Morpork to jedna z moich ulubionych pozycji po którą sięgamy właściwie przy każdym wieczorze planszówek. Przeraża mnie w Wiedźmach ta stateczność gry. Zresztą cykl o straży zawsze bardziej mi się podobał od wiedźm i może dlatego podchodzę do tej gry z lekkim dystansem (choć nie powiem, że posiadanie całej serii gier Świata Dysku obok książek ze Świata pozostaje wyjątkowo kuszące). Reasumując napaliłam się na kupno, ale po obejrzeniu tej skrótowej instrukcji mój entuzjazm opadł.

  • Pingback: Marcin Krupiński | Świat Dysku: Wiedźmy i Sabat Czarownic – Rozbieranie ZnadPlanszy.pl()