Fenris Powstaje w kilka minut

Cieszę się i smucę zarazem. Cieszę się, bo miałem okazję zagrać w trzeci dodatek do Scythe, który uwielbiam: Fenris Powstaje. Dodatek inny niż poprzednie i to w dodatku taki o którym za bardzo nie mogę opowiadać, bo zdradzę co jest w środku. Autorzy Fenrisa chcieli żeby kolejne małe i większe dodatki z pudełka, były poznawane przez graczy w ciągu 8 gier składających się na kampanię. Oczywiście po jej zakończeniu (a dla niektórych pewnie i wcześniej jeżeli nie wykażą się cierpliwościa) można, a nawet trzeba grać z poznanymi właśnie modułami i modyfikacjami: do wyboru do koloru. W tej recenzji powiem Wam o swoim wrażeniach po połowie kampanii – bez spoilerów! A czemu się smucę? Bo to ostatni dodatek do Scythe i nie będzie więcej.

Czytaj więcej

My Little Scythe w kilka minut

My Little Scythe to projekt zrodzony z pasji i miłości. Hoby Chou tak bardzo chciał móc pograć w Scythe ze swoją córką, że postanowił przerobić tę rozbudowaną bądź co bądź grę strategiczną, nie tylko tematycznie (wybrał wówczas kucyki Pony), ale również mechanicznie. Nie zmienił jednak wszystkiego tak aby była to prosta gra dla dzieci. Udało mu się coś co wydaje się niemożliwe – przeniósł decyzje i planowanie z Scythe, jednocześnie nie przytłaczając młodych graczy i nadając rozgrywce wesoły, rodzinny klimat. Nawet jeżeli nie macie dzieci, warto się z tym tytułem zapoznać, a dla rodziców 7-8 i więcej -latków to moim zdaniem pozycja obowiązkowa.

Czytaj więcej

Patchwork Express w kilka minut

Gra która trwa 30 minut czyli Patchwork doczekała się wersji Express. Co można jeszcze uprościć w tytule który tłumaczy się 3 minuty? I czy dzięki temu gra będzie lepsza? Czy może zabraknie w niej odpowiedniej głębi? Na te pytania odpowiadam w najnowszej kilkuminutówce o Patchwork Express.

Czytaj więcej

Puerto Rico Gra Karciana w kilka minut

Puerto Rico – gra legenda. Gra, której nową edycję recenzowałem jakiś czas temu. San Juan czyli karciana wersja tego klasyka, również doczekała się nowe wersji, którą teraz wydało wydawnictwo Lacerta pod bardzo kreatywnym tytułem Puerto Rico Gra Karciana. Karcianki tej byłem bardzo ciekawy, bo dała ona początek jednej z moich ulubionych gier Race for the Galaxy. Wiedziałem, że karciane Puerto Rico będzie inne, może mniej rozbudowane, pewnie też wolniejsze. Obawiałem się, że to wszystko spowoduje, że nowa wersja San Juan mi się po prostu nie spodoba. I jak to wygląda po paru partiach? Zobaczcie sami.

Czytaj więcej

Aleja Gwiazd w kilka minut (bez spoilerów i ze spoilerami)

Nowy dodatek do T.I.M.E Stories – Aleja Gwiazd zabiera nas w podróż do lat 80 do Hollywood. Jestem dzieckiem lat 80 więc taki klimat witam z otwartymi ramionami. Tak samo zresztą jak nowy scenariusz do T.I.M.E Stories – gry która zrobiła na mnie niemałe wrażenie, a kolejne dodatki tylko utrzymywały mnie w tym błogim stanie. Czy nowy dodatek utrzyma ten wysoki poziom? Niestety nie bardzo. Trochę niestety jest to spowodowane tym jak graliśmy. Po więcej szczegółów musicie już sięgnąć do kilkuminutowej recenzji. Oglądajcie spokojnie, dopiero przy 2:30 zaczynają się niewielkie spoilery mechaniczne (ale też bardziej szczegółowe wyjaśnienie co mi nie pasowało w tym dodatku), a dopiero od 4:15 zdradzam pewne elementy fabularne. Przed każdym z tych fragmentów ostrzegam abyście mogli na czas wyłączyć wideo jeżeli nie chcecie oglądać. Zapraszam.

Czytaj więcej

Wiecie co jest do KITU? – #1 – Za małe pudełka

Planszówki są świetne… ale od czasu do czasu coś nas w nich irytuje. A to źle przycięte żetony, a to za małe pudełko, a to za duże pudełko. Wiecie co jest do KITU? to humorystyczna miniseria na niezbyt poważnie, o takich małych rzeczach, które mogą nas irytować w naszym hobby. Dzisiaj część pierwsza, horror każdego fana z syndromem OCD – za małe pudełka!

Czytaj więcej

Graj nie gadaj #4 – Brass(y)

Spotkaliśmy się z Tycjanem w pięknych okolicznościach przyrody Opola (mają tam rewelacyjne zoo – polecam) i wprawdzie nic nie pograliśmy, ale przynajmniej rozpakowaliśmy nowe wydanie Brass’a, a nawet dwóch! A jest co oglądać. Oryginalna wersja była wprawdzie funkcjonalna i wyraźna, ale do najpiękniejszych nie należała. Nie to co nowa wersja od Roxley Games (a w przyszłym roku od PHALANX). Dlatego postanowiliśmy usiąść i nagrać rozpakowywanie tych gier, połączone z dygresjami i opowiastkami… Był nawet plan na transmisję na żywo, ale mój komputer miał trochę inne plany. Suma summarum udało się nagrać to w 4 ujęciach i jakoś zmontować, a efekt możecie podziwiać poniżej. Zapraszamy do Graj nie gadaj. Czytaj więcej

Montana w kilka minut

Montana to gra, która może wprowadzić w błąd. Znacie przysłowie – nie oceniaj książki po okładce? Wersja planszowa to byłoby nie oceniaj gry po grafikach Klemensa Franza. Autor grafik znany z ilustracji z ciężkich ekonomicznych gier jak Agricola czy Le Havre, w dodatku mnóstwo drewienek surowców, kafelki, plansze terenów, nawet znaczniki krów krzyczą „ciężka gra ekonomiczna”. Nic bardziej mylnego. Montana to raczej średniej ciężkości gra, ale taka która może zaskoczyć również tych zaawansowanych graczy. Ja ją stosowałem głównie w rodzinnym graniu… ale co tam będę się rozpisywał. Posłuchajcie i pooglądajcie o tym co mam do powiedzenia o Montanie – w kilka minut.

Czytaj więcej

Nauczę was grać w Agricolę Rodzinną

Agricola to gra która ma ponad 10 lat – trudno mi w to uwierzyć, bo wydaje mi się, że to było tak niedawno kiedy gra Uwe Rosenberga zaczęła zdobywać swoich fanów. W porównaniu do swoich poprzednich gier, autor stworzył prawdziwe monstrum (dopiero w kolejnych latach pokazał że jeżeli chodzi o liczbę komponentów i zasad to nie powiedział jeszcze ostatniego słowa). Minusem tej gry było oczywiście próba nauczenia grać kogoś, kto z planszówkami nie miał za wiele do czynienia. Dwa lata temu Uwe Rosenberg powrócił do swojego hitu dopracowując go i próbując zaadresować właśnie ten problem. W ten sposób powstały dwie wersje: Agricola dla graczy i Agricola Rodzinna. Dzisiaj zajmę się tą drugą i Nauczę Was grać w Agricolę Rodzinną. Bo pomimo tego, że ta wersja jest mniej skomplikowana to wciąż jest tam sporo zasad do przyswojenia.

Czytaj więcej

4 zaskoczenia ostatnich miesięcy

Jedną z moich ulubionych rzeczy w naszym hobby są te momenty kiedyś jakiś tytuł mnie zaskoczy – oczywiście pozytywnie. Niestety im więcej gram i czytam o różnych tytułach, słucham podcastów, tym trudniej znaleźć takie momenty. Ale w ostatnich miesiącach miałem to szczęście, że parę rzeczy rzeczywiście mnie zaskoczyło – a dokładniej 4 takie rzeczy. Jakie? Zobaczcie sami.

Czytaj więcej